Reklama

Seniorka z Żywca nie dała się oszukać

13/03/2017 08:17

Kolejna już seniorka z Żywca nie straciła oszczędności swojego życia. Oszuści dzwoniąc do starszej kobiety, próbowali wyłudzić dużą sumę pieniędzy. Kobieta zachowała jednak zimną krew i od razu przerywała połączenie.



W czwartek o 13.15 do 82-letniej mieszkanki Żywca zatelefonowała kobieta, która przedstawiła się jako jej córka. Rozmówczyni poinformowała seniorkę, że potrzebuje 20 tys. zł. bowiem ma problemy finansowe w banku. Na szczęście 82-latka nie straciła zimnej krwi i wiedziała co robić. Szybko zorientowała się, że rozmawia z oszustką i przerwała połączenie.

Gratulujemy właściwej postawy!

Po raz kolejny apelujemy także, aby uważać na fałszywych krewnych. Metoda na tzw. „wnuczka”, którą posługują się sprawcy polega na tym, że oszust dzwoni do osoby, zazwyczaj w starszym wieku i podaje się za krewnego np. wnuczka, syna, córkę lub też bliskiego znajomego wnuczka, syna czy córki. Taki oszust opowiada, że właśnie jest w okolicy, syn czy córka lub wnuk mają kłopoty albo przydarzył mu się wypadek. W każdej sytuacji, bez względu na to jaką historię przedstawi mówiący, pilnie potrzebuje on pieniędzy. Często są to wysokie kwoty, rzędu 40 czy nawet 50 tys. zł. Po pieniądze zgłasza się kurier lub znajomy naszego członka rodziny. Zdarza się często, że osoba, do której zadzwoniono, ma wątpliwości co do głosu rozmówcy i nie jest pewna tego, czy rozmawia ze swoim krewnym. W takich sytuacjach oszuści zmianę głosu tłumaczą np. przeziębieniem.

źródło KMP Żywiec

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości