Dzisiejszy sukces trudno przecenić, zwłaszcza gdy przypomnieć sobie, w jakim miejscu klub znajdował się kilka miesięcy temu. Gdy w listopadzie drużynę objął Marcin Włodarski, Podbeskidzie walczyło o utrzymanie w Betclic 2. Lidze i znajdowało się w strefie barażowej… ale tej dolnej, decydującej o pozostaniu w lidze.
43‑letni szkoleniowiec szybko uporządkował grę zespołu i nadał drużynie nową tożsamość. Efekt? Podbeskidzie zakończyło rundę zasadniczą w pierwszej szóstce, a następnie pewnie przeszło przez baraże, pieczętując powrót do Betclic 1. Ligi. To jedna z najbardziej efektownych przemian sezonu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze