Reklama

Maja Chwalińska kończy paryski turniej jako wicemistrzyni Roland Garros 2026

06/06/2026 18:57

Na korcie Philippe‑Chatrier zakończył się finał tegorocznego Roland Garros, w którym Maja Chwalińska zmierzyła się z Mirrą Andriejewą. Choć bielszczanka nie zdołała zatrzymać świetnie dysponowanej Rosjanki, jej występ w Paryżu pozostanie jednym z najważniejszych osiągnięć w dziejach polskiego tenisa.

Andriejewa potwierdziła formę, Chwalińska pokazała charakter

Od pierwszych wymian było widać, że Andriejewa przyjechała do Paryża w znakomitej dyspozycji. Rosjanka narzuciła tempo, które pozwoliło jej wygrać finał 6:3, 6:2. Chwalińska walczyła do końca, szukała rozwiązań i próbowała odwrócić losy meczu, jednak rywalka była tego dnia niemal bezbłędna.

Historyczny awans w rankingu WTA

Choć finał nie zakończył się zwycięstwem, Polka ma za sobą turniej życia. Jej rankingowy skok robi ogromne wrażenie: Chwalińska awansowała na 21. miejsce WTA, przesuwając się aż o 93 pozycje. W Paryżu zdobyła 1303 punkty, co otwiera przed nią zupełnie nowy etap kariery.

Reklama

Za plecami zostawiła m.in. takie zawodniczki jak Emma Navarro, Madison Keys, Anastasija Potapowa czy Jelena Ostapenko – tenisistki od lat obecne w światowej czołówce.

Nowy rozdział w karierze mieszkanki Bielska-Białej

Choć tym razem tytuł mistrzyni Roland Garros powędrował do Andriejewej, to właśnie Chwalińska jest jedną z największych bohaterek turnieju. Jej paryska przygoda pokazała, że należy już do ścisłej światowej elity – i że to dopiero początek.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości