Reklama

Psia tragedia w Czechowicach. Zamarzał na łańcuchu bez jedzenia

17/02/2021 23:56

W Czechowicach-Dziedzicach wolontariusze Fundacji Mam kota na punkcie psa uratowali psa uwięzionego na krótkim łańcuchu, który powoli zamarzał bez jedzenia i picia.

Na mrozie i krótkim łańcuchu

Jak informują wolontariusze, pies zaczepiony był do 1,5 metrowego łańcucha, który pełnił również rolę obroży.

Pies znajdował się po drugiej stronie kojca na dachu budy, gdzie musiał się w jakiś sposób przedostać. Po prostu ślizgał się po foli na wierzchołku budy. Jak długo? Trudno powiedzieć. Brak wody, brak jedzenia. Brak zainteresowania - informuje Fundacja Mam Kota na punkcie psa.

Właściciel wyjechał na tydzień

Wezwana na miejsce Straż Miejska ustaliła, że właściciel zwierzęcia wyjechał z domu na tydzień, na ten czas powierzył opiekę nad psem sąsiadce. Pies został odebrany właścicielom zgodnie z artykułem 7.3 ustawy o ochronie zwierząt.

Reklama

foto: Mam kota na punkcie psa/Fb

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości