Karpie pochodzą z Azji. Do lat 50-tych XX wieku nie były kojarzone w Polsce z Wigilią, mimo że już w XII wieku sprowadzili je tutaj czescy Cystersi jako uzupełnienie postnej diety. Przez wieki na świątecznym stole królował szczupak oraz sum i lin. Tak naprawdę tradycję wigilijnego karpia wprowadził w naszym kraju komunistyczny minister Hilary Minc, jeden z najbliższych współpracowników Bolesława Bieruta, który, na skutek trudnej sytuacji gospodarczej kraju spowodowanej wprowadzeniem gospodarki planowej, zainicjował w 1948 roku utworzenie w kraju Państwowych Gospodarstw Rybackich, w których królował łatwy w hodowli karp, mogący zaspokoić świąteczne gusta ubogiego społeczeństwa.
Obecnie karp zatorski hodowany na terenie stawów ziemi oświęcimskiej jest hybrydą linii karpia hodowlanego na tych terenach od wieków, z liniami hodowlanymi z Hiszpanii, Izraela i byłej Jugosławii.
Początki hodowli karpia na tych terenach i powstawania miejscowej odmiany poprzez jego krzyżowanie sięgają średniowiecza, a miał je zapoczątkować Zakon Cystersów. Tutejsze stawy, według podań, miały być budowane przy pomocy tatarskich jeńców.
Karp zatorski hodowany jest w dwuletnim cyklu życia i karmiony pszenicą, jęczmieniem, pszenżytem i kukurydzą. W 2007 roku karp zatorski został wpisany na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a w 2011 ta odmiana karpia została zarejestrowana przez Komisję Europejską jako nazwa chroniona.
Karp zatorski jest rybą szybko rosnącą, o wysokiej wydajności mięsnej i delikatnym smaku.
FOTO: Instytut Rybactwa Śródlądowego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze