Kilka dni temu informowaliśmy o dzielnej czwórce turystów, którzy na szlaku ze Stożka na Dziechcinkę spotkali niewidomego psa, który brodził w skutym lodem górskim strumieniu. Turyści natychmiast ruszyli wilczurowi z pomocą, znieśli go z góry na plastikowych sankach i przekazali do cieszyńskiego schroniska.
Jak poinformowała Fundacja "Lepszy Świat", pies otrzymał imię Azor. Po wizycie u weterynarza okazało się, że jego stan nie jest zły, ale wymaga on odkarmienia oraz szczególnej opieki ze względu na kalectwo. Bardzo szybko udało znaleźć się dla niego dom tymczasowy, w którym będzie mógł odpocząć i odzyskać siły.
Foto: Fundacja Lepszy Świat
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze