Reklama

Maja Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon. Historyczny sezon trwa

19/06/2026 12:40

Finalistka tegorocznego Roland Garros, Maja Chwalińska, otrzymała od organizatorów dziką kartę uprawniającą do startu w turnieju głównym Wimbledonu – najbardziej prestiżowego turnieju tenisowego rozgrywanego na trawie i jednego z filarów Wielkiego Szlema.

Decyzja, która nie była przesądzona

Choć bielska tenisistka zachwyciła świat swoim występem w Paryżu, jej udział w Wimbledonie wcale nie był oczywisty. Gdy ustalano wstępne listy startowe, Chwalińska zajmowała dopiero 113. miejsce w rankingu WTA. Dopiero fenomenalny marsz aż do finału Roland Garros sprawił, że awansowała na 21. pozycję, znacząco zwiększając swoje szanse – ale ostateczna decyzja i tak należała do organizatorów.

O dziką kartę ubiegały się również inne znane zawodniczki, w tym legendy światowego tenisa – Venus i Serena Williams.

Reklama

Wimbledon stawia na młodość i formę

Ostatecznie to właśnie Maja Chwalińska otrzymała przepustkę do gry w turnieju singlowym, co oznacza, że nie będzie musiała przechodzić kwalifikacji. Siostry Williams otrzymały natomiast dziką kartę do gry podwójnej.

To ogromne wyróżnienie dla zawodniczki BKT Advantage Bielsko‑Biała, która w ostatnich tygodniach stała się jedną z najgłośniejszych postaci światowego tenisa.

Wimbledon 2026 – najbliższy cel

Tegoroczna edycja turnieju rozpocznie się 29 czerwca i potrwa do 12 lipca. Dla Chwalińskiej będzie to kolejna szansa, by potwierdzić swoją znakomitą formę i umocnić pozycję w światowej czołówce.

Reklama

Trzymamy kciuki za jej występ na trawiastych kortach All England Club.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości