Zatrudniająca 1700 osób Silesia ma coraz większe problemy ze sprzedażą węgla, który zalega na składowiskach i brakuje miejsca na ten, który jest na bieżąco wydobywany. Zapotrzebowanie na węgiel kamienny z roku na rok zmniejsza się coraz bardziej, do tego jego ceny na rynkach światowych są coraz niższe. Spółka dostarcza węgiel już praktycznie tylko do elektrowni i ciepłowni, które w związku ze zmniejszonym zapotrzebowaniem na energię ze strony zakładów przemysłowych ograniczyły jego przyjmowanie.
Czeski inwestor, firma EPH, przez 10 lat wyłożył 1,5 miliarda złotych aby przynosząca straty kopalnia mogła funkcjonować. W dobie obecnego kryzysu ekonomicznego los firmy jest niepewny. Według informacji napływających ze spółki może dojść do sytuacji, w której zakończy ona fedrowanie w grudniu 2021 roku. Mówi się również o obniżeniu pensji pracowników o 10%.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze