Powodem protestu są wypowiedzenia wręczone około stu pracownikom, w tym osobom, którym do emerytury brakuje zaledwie kilku lat. Decyzje kadrowe wywołały oburzenie załogi, ponieważ – jak podkreślają związkowcy – stoją w sprzeczności z wcześniejszymi zapewnieniami zarządcy kopalni i właściciela spółki Bumech o przejęciu wszystkich pracowników i braku planów zwolnień.
W styczniu w kopalni ogłoszono pogotowie strajkowe. Związkowcy domagają się respektowania zapisów porozumienia podpisanego 29 grudnia ubiegłego roku, które – ich zdaniem – gwarantowało utrzymanie zatrudnienia. Protestujący żądają również wycofania wszystkich wręczonych wypowiedzeń.
Przedstawiciele „Solidarności” podkreślają, że załoga jest zdeterminowana, by bronić miejsc pracy i doprowadzić do realizacji ustaleń zawartych w grudniowym porozumieniu. Związek zapowiada kontynuację działań protestacyjnych, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze