Choć kontenery morskie stanowią rzecz starą, bo liczącą sobie już setki lat, dopiero dziś tak naprawdę docenia się ich zastosowanie w transporcie, ale i we wszystkich branżach ściśle z nim związanych. Czy jednak kontenery tego typu są wykorzystywane wyłącznie do przewożenia towarów? W jaki sposób są zbudowane i czy są w stanie się zepsuć? Czy w takim razie warto inwestować w ich używane egzemplarze? Odpowiedzi na te wszystkie pytania postaramy się udzielić w tym wpisie.
Podstawę budowy każdego kontenera morskiego stanowi rama, powstała na bazie solidnych profili stalowych. To ona trzyma całą resztę części składowych konstrukcji w ryzach. Musi wytrzymać nie tylko ładunek, który w owym kontenerze się znajdzie, ale i nacisk co najmniej dziewięciu piętrzących się na niej w pełni obciążonych kontenerów. Przy korzystaniu z formy transportu morskiego sytuacja związana z piętrzeniem wprost musi mieć miejsce. Na samą ramę składają się cztery słupki narożne, po dwie belki wzdłużne dolne i górne oraz po dwie belki poprzeczne górne i dolne.
Ramę kontenera uzupełniają naroża zaczepowe, rozlokowane w każdym jej rogu. Te górne umożliwiają prace nad załadunkiem lub rozładunkiem kontenera. Te dolne sprawiają z kolei, że łatwo jest go zamocować do podłoża - niezależnie od tego, czy będzie ono naczepą, wagonem czy statkiem.
Ściany i dach kontenera morskiego wykonuje się zwykle z blachy trapezowej (około 1,5mm grubości), przy czym na dachu nie wzmacnia się jej w żaden sposób. Całe obciążenie ze strony innych kontenerów bierze bowiem na siebie rama. Podłoga kontenera powstaje na bazie desek, albo też specjalnej sklejki kontenerowej o grubości zbliżonej 25 milimetrów.
Podstawową konstrukcję kontenera morskiego uzupełniają drzwi - zazwyczaj dwuskrzydłowe, umieszczone na krótkiej ścianie. Wyposażone są one w szereg elementów, w tym zawiasy, specjalne ryglowane zamknięcia kontenerowe oraz wiele innych, ściśle związanych z bezpieczeństwem ich użytkowania.
Choć kontenery morskie mogłyby się wydawać czymś nastawionym wyłącznie na logistykę, tak właściwie jest w nich coś więcej. Wraz z pierwszą osobą, która postanowiła wykorzystać je w nieco inny sposób pojawił się szereg innych, z jeszcze bardziej innowacyjnymi pomysłami na ich użycie. W chwili obecnej kontenery tego typu najczęściej mają swoje zastosowanie:
transportowe - jest ono tym pierwotnym, najbardziej standardowym. Kontenery służą do bycia transportowanymi nie tylko drogą morską, ale i lądową - są więc w stanie dotrzeć z punktu A do punktu B (niekoniecznie takiego będącego portem morskim) bez potrzeby ich rozładunku po drodze;
mieszkalne - kontenery można zaadaptować do użytku mieszkalnego, dokonując ich dokładnej izolacji, prowadząc instalacje elektryczne i wodne, ale też inwestując w okna i wszelkiego rodzaju dodatki temu służące;
magazynowe - sprawdzają się one również w roli mobilnych magazynów - odpowiednio posadowione w ziemi, potrafią być rozwiązaniem oszczędnym, bo możliwym do umiejscowienia na swojej własnej działce, bez dodatkowych kosztów;
restauracyjne - kontenery są też adaptowane jako kawiarnie, lodziarnie, ale też budki z hamburgerami czy kebabami. Choć nieco ograniczająca jest dawana przez nie przestrzeń, potrafią dać zalążek świetnie prosperującemu biznesowi restauracyjnemu.
Konkretne zastosowanie kontenerów morskich tak właściwie zależy od własnej inwencji twórczej, ale i potrzeb. Przy odrobinie chęci można bowiem je dostosować pod niemal dowolne zastosowanie.
Kontenery morskie bardzo często sprzedawane są nie tylko na rynku pierwotnym, ale i wtórnym. Do sięgnięcia po ten drugi bardzo często zachęca cena, mogąca być nawet dwukrotnie niższą, ale tylko w przypadku kontenerów o mniej standardowych (a za sprawą tego i mniej popularnych) gabarytach. Czy jednak używane kontenery morskie mają rację bytu?
Odpowiedź brzmi "tak". Kontenery morskie bardzo rzadko psują się, bo i ich charakterystyka im na to nie pozwala. Jedynym ich elementem, który jest w stanie ulec uszkodzeniu jest system zamykania i otwierania - ten jednak można bezproblemowo naprawić. Podobnie ma się sprawa ze schodzącą farbą, ale i innymi kosmetycznymi detalami, które często załatwia sam sprzedający. Jeżeli więc ma się możliwość sięgnięcia po kontener używany, ale w dobrym stanie, nic nie stoi na przeszkodzie w tym, by z tej możliwości po prostu skorzystać.
Kontenery morskie są czymś, w co inwestuje się coraz częściej i chętniej - niekoniecznie w celu uczynienia z nich środka do działań czysto logistycznych. Same w sobie potrafią być uniwersalne - są też wszechstronne i mogą stanowić środek nie tylko do oszczędności, ale i zarobku. Warto nad nimi przysiąść i zastanowić się nad ich zakupem - zwłaszcza jeśli uważa się je za idealnie wpasowujące się w indywidualny plan biznesowy i za element, za pośrednictwem którego prowadzona przez siebie firma będzie mogła ten plan realizować. Tym bardziej, że wcale nie trzeba inwestować w nowe ich egzemplarze.
Materiał Partnera
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze