Rankingi przygotowywane przez „Wspólnotę” od wielu lat cieszą się dobrą renomą. Tym razem samorządowe pismo przygotowało ranking inwestycji. Bielsko-Biała z roku na rok awansuje w omawianym rankingu awansuje. Dwa lata temu stolica Podbeskidzia była na 15. miejscu, rok temu na 11., a tym razem - po raz pierwszy - sklasyfikowana została w pierwszej dziesiątce miast na prawach powiatu. Warto jednak zwrócić uwagę, że największe inwestycje w naszym mieście zostały już zakończone i w kolejnych latach trudno będzie utrzymać tegoroczny wynik, czyli wydatki inwestycyjne rzędu 1 863,99 zł na mieszkańca. To sporo, jednak do liderów naszemu miastu brakuje dużo. Gminą, która od wielu już lat wygrywa gmina Kleszczów w województwie łódzkim, To gmina wiejska, na terenie której znajdują się kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego oraz elektrownia „Bełchatów”. W przeliczeniu na jednego mieszkańca w ostatnich trzech latach samorząd ydał na inwestycje aż 14 633,95 zł. Wśród miast na prawach powiatu, a więc w kategorii, w której klasyfikowane było Bielsko-Biała, najwięcej inwestuje Świnoujście (6 327,94 zł). Z kolei wśród mniejszych miast zwyciężyła - Krynica Morska z wynikiem 5 388,65 zł per capita. Stosunkowo najmniej inwestowały miasta powiatowe i wojewódzkie. W pierwszej kategorii wygrały Polkowice (woj. dolnośląskie) z wynikiem 2 606,67 zł na osobę, a w drugiej Opole, które na inwestycje wydało 2 657,19 zł.
Ranking pokazał, że zdecydowanie słabszymi szczeblami samorządu są powiaty i województwa. W tych kategoriach wygrały odpowiednio województwo podlaskie (430,30 zł) i powiat przasnyski (woj. mazowieckie, 756,33 zł).
Przy opracowywaniu rankingu pod uwagę brana była całość wydatków majątkowych poniesionych w latach
2018–2020. W ten sposób organizatorzy chcieli uniknąć dużych, chwilowych wahań wskaźnika będącego podstawą rankingu. Uzasadnieniem uwzględnienia wydatków majątkowych (a nie tylko inwestycyjnych) jest fakt, że np. wydatki na dokapitalizowanie spółek są prawie zawsze przeznaczane na wsparcie projektów inwestycyjnych. W przypadku miast na prawach powiatu, a więc także Bielska-Białej, poza wydatkami zapisanymi w budżecie uwzględnione zostały także wydatki ponoszone ze środków własnych przez spółki komunalne.
Jarosław Zięba
Miejsce w pierwszej dziesiątce bardzo nas cieszy. Dowodzi, że prowadzona przez bielski samorząd polityka proinwestycyjna się sprawdza. Trzeba jednak wiedzieć, że największy boom inwestycyjny nasze miasto ma już za sobą. Wielkie infrastrukturalne przedsięwzięcia, takie jak budowy i modernizacje głównych ciągów komunikacyjnych, inwestycje w zakresie kultury, sportu i turystyki czy choćby kwestie związane z kanalizacją miasta, są już zamknięte. Teraz przyszedł czas na realizację zadań o charakterze bardziej lokalnym, osiedlowym. Planujemy budowę nowych przedszkoli, rewitalizację terenów rekreacyjnych i – przede wszystkim – inwestycje w ochronę środowiska. Nasze miasto, podobnie jak wiele innych polskich miejscowości, ma problem ze smogiem. Przeznaczamy więc ogromne, idące w dziesiątki milionów złotych środki na walkę z niską emisją. Zdrowie bielszczan to dla nas absolutny priorytet. - powiedział Jarosław Klimaszewski - Prezydent Bielska-Białej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze