Reklama

W Żywcu powstała pasieka miejska. Czy to pomaga pszczołom?

11/07/2021 15:15

W Żywcu, na terenie Parku Habsburgów, powstaje pasieka miejska wraz ze ścieżką edukacyjną, która docelowo liczyć będzie 20 uli. Projekt ma na celu wzmocnienie edukacji społecznej o roli pszczół dla środowiska oraz formach pomocy pszczołom. W ostatnim czasie o miejskich pasiekach zrobiło się głośno po tym jak 38 polskich naukowców wystosowało list otwarty, w którym przestrzegają przed zakładaniem pasiek w miastach, co może pszczołom bardziej szkodzić niż pomagać.

Miejska pasieka w Żywcu została ustawiona tuż obok Mini Zoo w Parku Habsburgów i ma liczyć 20 uli. Inicjatorem jej powstania jest ksiądz Tomasz Chamery.

Powstanie Pasieki Miejskiej w estetycznej formie wraz z otaczającą ją wokół alejek parku ścieżką edukacyjną ma na celu budzenie świadomości Żywczan oraz Gości Parku o roli pszczół, owadów zapylających i roślin miododajnych w naszym codziennym życiu. Ścieżka edukacyjna na którą składają się tablice informujące o życiu pszczół: matce pszczelej zwaną królową, pszczole robotnicy i trutniu oraz o produktach pszczelich: miodzie, propolisie, mleczku pszczelim oraz pyłku pszczelim pozwoli Mieszkańcom i Gościom Parku "zaglądnąć do ula" poznając sposób funkcjonowania życia pszczelej rodziny - informuje Urząd Miejski w Żywcu.

Reklama

Miejskie pasieki powstały już w wielu miastach Europy, między innymi w Polsce. Ich celem jest ochrona pszczół. Jednak powstawanie pasiek miejskich zdaniem naukowców może szkodzić samym pszczołom. Niedawno grupa 38 polskich naukowców wystosowała list otwarty do Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz o zaniechanie stawiania pasiek miejskich dla pszczół miodnych, które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.

Poniżej treść listu 38 polskich naukowców opublikowanego na łamach portalu Nauka dla Przyrody

Reklama

Prezydent Miasta Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz

Rady Miasta Gdańska

Szanowna Pani Prezydent, Szanowni Radni,

Z zaniepokojeniem obserwujemy doniesienia na temat powstawania kolejnych pasiek miejskich w Gdańsku, stawianych pod hasłem ratowania pszczół. Wszystkie działania faktycznie przyczyniające się do ochrony pszczół są potrzebne i zasługują na docenienie. Niestety, zakładanie nowych pasiek nie pomaga pszczołom, wręcz przeciwnie – może im szkodzić.

W obecnych czasach pszczoły muszą się mierzyć z szeregiem zagrożeń. Należą do nich utrata siedlisk odpowiednich do żerowania i zakładania gniazd, zanieczyszczenia czy gatunki inwazyjne. Warto zauważyć, że pszczoła miodna jest tylko jednym z ponad 450 gatunków pszczół dziko żyjących w Polsce i na tle innych gatunków jest stosunkowo mało zagrożona. Z pewnością zagrożeniem nie jest dla niej zbyt mała popularność pszczelarstwa. Wręcz przeciwnie – zarówno liczba rodzin pszczelich, jak i pszczelarzy rośnie1, a pszczelarstwo, w tym miejskie, zyskuje na popularności. Zakładanie nowych pasiek nie ma więc uzasadnienia z punktu widzenia ochrony pszczoły miodnej.

Reklama

Podczas gdy pszczoła miodna jako gatunek jest coraz liczniejsza, nie można tego powiedzieć o rodzimych liniach genetycznych. Na większości terenu naszego kraju naturalnie występowała Apis mellifera mellifera. Jak wynika z informacji prasowych podawanych przez Urząd Miasta, w miejskich ulach miałyby żyć pszczoły krainki (Apis mellifera carnica). Naturalnie zamieszkiwały one tylko południową część naszego kraju. Podgatunek ten był też jednak sprowadzany do Polski z populacji z południa Europy. Nic nie wskazuje więc na to, że gdańskie miejskie ule w jakikolwiek sposób przyczynią się do zachowania czy odtworzenia rodzimych linii pszczoły miodnej.

Coraz więcej badań wskazuje na to, że hodowlana pszczoła miodna może stanowić zagrożenie dla rodzimych gatunków dzikich pszczół. Dzikie pszczoły, z których większość to gatunki samotne, przegrywają w konkurencji o pokarm z wielotysięcznymi rodzinami pszczoły miodnej, i mogą ustępować z miejsc, gdzie jest ona hodowana w dużych zagęszczeniach. W miastach różnorodność dzikich pszczół może być bardzo duża, porównywalna z tą na obszarach chronionych, co pokazują badania zarówno z Polski, jak i zagranicy. Zwiększenie populacji pszczoły miodnej w Gdańsku może doprowadzić do wypierania innych gatunków pszczół, które żyją na terenie miasta.

Reklama

Apelujemy do władz miasta o zaniechanie planów stawiania kolejnych miejskich pasiek i rozwijanie i wdrażanie działań w sposób rzeczywisty pomagających pszczołom. Należy do nich zwiększanie bazy pokarmowej pszczół (rzadsze koszenie trawników, sianie i sadzenie kwiatów nektaro- i pyłkodajnych, ze szczególnym uwzględnieniem gatunków rodzimych), zapewnianie warunków do gniazdowania w miejscach bogatych w pokarm („hotele dla owadów”, jak również pozostawianie naturalnych materiałów na gniazdo, takich jak martwego drewna czy suchych łodyg roślin np. w wydzielonych „dzikich” strefach parków), rezygnacja z użycia pestycydów do pielęgnacji zieleni ozdobnej i zwalczania komarów. Działaniem wspierającym typowo pszczołę miodną mogą być natomiast szkolenia skierowane do pszczelarzy, na temat prawidłowego prowadzenia pasieki i zapobiegania chorobom pszczół miodnych.

  1. dr Justyna Kierat, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  2. dr hab. Marcin Zych, prof. UW, Uniwersytet Warszawski
  3. dr hab. Bartłomiej Gołdyn, Instytut Biologii Środowiska, Wydział Biologii UAM
  4. Aleksandra Żmuda, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  5. prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, Wydział „Artes Liberales”, Uniwersytet Warszawski; przewodniczący Polskiego Towarzystwa Etycznego
  6. dr hab. Paulina Kramarz, prof. UJ, Instytut Nauk o Środowisku, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  7. dr Łukasz Wojtyla, Wydział Biologii, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
  8. dr hab. Zofia Prokop, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  9. prof. dr hab. Adam Stebel, Katedra Botaniki Farmaceutycznej i Zielarstwa, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
  10. dr Tomasz Włodarczyk, Wydział Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
  11. prof. dr hab. Piotr Skubała, Wydział Nauk Przyrodniczych, Uniwersytet Śląski w Katowicach
  12. Łukasz Berlik, Opolskie Towarzystwo Przyrodnicze
  13. dr Joanna Kajzer-Bonk, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  14. dr hab. Michał Żmihorski, Instytut Biologii Ssaków PAN, Białowieża
  15. dr Rafał Ruta, Wydział Nauk Biologicznych, Uniwersytet Wrocławski
  16. dr hab. Łukasz Michalczyk, prof. UJ, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
  17. dr hab. Roman Żurek
  18. dr Maria J. Gołab, Instutut Ochrony Przyrody PAN
  19. dr Kasia Piwosz, Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy
  20. dr Anna Urbanowicz, Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu
  21. dr Alicja Pawelec, Uniwersytet Warszawski
  22. Eliza Kondzior, Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk
  23. dr Anna Kujawa, Instytut Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN
  24. dr hab. Maria Barbacka, Instytut Botaniki im. W. Szafera PAN, Kraków
  25. dr hab. Dariusz Wysocki, prof. US, Instytut Nauk o Morzu i Środowisku, Uniwersytet Szczeciński
  26. dr Barbara Pietrzak, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski
  27. dr Marek Michalski, Katedra Zoologii Doświadczalnej i Biologii Ewolucyjnej, Uniwersytet Łódzki
  28. dr Jacek Wendzonka, Zbiory Przyrodnicze, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
  29. dr Radomir Jaskuła, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Łódzki
  30. dr inż. Marcin Grabowski, Fundacja Kwietna
  31. dr Daniel Stec, Zakład Ewolucji Bezkręgowców, Instytut Zoologii, Uniwersytet Jagielloński
  32. dr hab. Jan Zarzycki, prof. UR, Katedra Ekologii, Klimatologii i Ochrony Powietrza, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
  33. dr hab. Krzysztof Kujawa, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu
  34. dr inż. Lech Buchholz, Polskie Towarzystwo Entomologiczne – Poznań
  35. dr Anna Maria Łabęcka, Instytut Nauk o Środowisku, Uniwersytet Jagielloński
  36. prof. dr hab. Michał Woyciechowski, Instytut Nauk o Środowisku, Uniwersytet Jagielloński
  37. prof. dr hab.Tomasz Wesołowski, Pracownia Biologii Lasu, Uniwersytet Wrocławski
  38. dr hab. Hajnalka Szentgyörgyi, Instytut Botaniki, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości