Miejska pasieka w Żywcu została ustawiona tuż obok Mini Zoo w Parku Habsburgów i ma liczyć 20 uli. Inicjatorem jej powstania jest ksiądz Tomasz Chamery.
Powstanie Pasieki Miejskiej w estetycznej formie wraz z otaczającą ją wokół alejek parku ścieżką edukacyjną ma na celu budzenie świadomości Żywczan oraz Gości Parku o roli pszczół, owadów zapylających i roślin miododajnych w naszym codziennym życiu. Ścieżka edukacyjna na którą składają się tablice informujące o życiu pszczół: matce pszczelej zwaną królową, pszczole robotnicy i trutniu oraz o produktach pszczelich: miodzie, propolisie, mleczku pszczelim oraz pyłku pszczelim pozwoli Mieszkańcom i Gościom Parku "zaglądnąć do ula" poznając sposób funkcjonowania życia pszczelej rodziny - informuje Urząd Miejski w Żywcu.
Reklama
Miejskie pasieki powstały już w wielu miastach Europy, między innymi w Polsce. Ich celem jest ochrona pszczół. Jednak powstawanie pasiek miejskich zdaniem naukowców może szkodzić samym pszczołom. Niedawno grupa 38 polskich naukowców wystosowała list otwarty do Prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz o zaniechanie stawiania pasiek miejskich dla pszczół miodnych, które mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.
Poniżej treść listu 38 polskich naukowców opublikowanego na łamach portalu Nauka dla Przyrody
Prezydent Miasta Gdańska, Aleksandry Dulkiewicz
Rady Miasta Gdańska
Szanowna Pani Prezydent, Szanowni Radni,
Z zaniepokojeniem obserwujemy doniesienia na temat powstawania kolejnych pasiek miejskich w Gdańsku, stawianych pod hasłem ratowania pszczół. Wszystkie działania faktycznie przyczyniające się do ochrony pszczół są potrzebne i zasługują na docenienie. Niestety, zakładanie nowych pasiek nie pomaga pszczołom, wręcz przeciwnie – może im szkodzić.
W obecnych czasach pszczoły muszą się mierzyć z szeregiem zagrożeń. Należą do nich utrata siedlisk odpowiednich do żerowania i zakładania gniazd, zanieczyszczenia czy gatunki inwazyjne. Warto zauważyć, że pszczoła miodna jest tylko jednym z ponad 450 gatunków pszczół dziko żyjących w Polsce i na tle innych gatunków jest stosunkowo mało zagrożona. Z pewnością zagrożeniem nie jest dla niej zbyt mała popularność pszczelarstwa. Wręcz przeciwnie – zarówno liczba rodzin pszczelich, jak i pszczelarzy rośnie1, a pszczelarstwo, w tym miejskie, zyskuje na popularności. Zakładanie nowych pasiek nie ma więc uzasadnienia z punktu widzenia ochrony pszczoły miodnej.
ReklamaPodczas gdy pszczoła miodna jako gatunek jest coraz liczniejsza, nie można tego powiedzieć o rodzimych liniach genetycznych. Na większości terenu naszego kraju naturalnie występowała Apis mellifera mellifera. Jak wynika z informacji prasowych podawanych przez Urząd Miasta, w miejskich ulach miałyby żyć pszczoły krainki (Apis mellifera carnica). Naturalnie zamieszkiwały one tylko południową część naszego kraju. Podgatunek ten był też jednak sprowadzany do Polski z populacji z południa Europy. Nic nie wskazuje więc na to, że gdańskie miejskie ule w jakikolwiek sposób przyczynią się do zachowania czy odtworzenia rodzimych linii pszczoły miodnej.
Coraz więcej badań wskazuje na to, że hodowlana pszczoła miodna może stanowić zagrożenie dla rodzimych gatunków dzikich pszczół. Dzikie pszczoły, z których większość to gatunki samotne, przegrywają w konkurencji o pokarm z wielotysięcznymi rodzinami pszczoły miodnej, i mogą ustępować z miejsc, gdzie jest ona hodowana w dużych zagęszczeniach. W miastach różnorodność dzikich pszczół może być bardzo duża, porównywalna z tą na obszarach chronionych, co pokazują badania zarówno z Polski, jak i zagranicy. Zwiększenie populacji pszczoły miodnej w Gdańsku może doprowadzić do wypierania innych gatunków pszczół, które żyją na terenie miasta.
ReklamaApelujemy do władz miasta o zaniechanie planów stawiania kolejnych miejskich pasiek i rozwijanie i wdrażanie działań w sposób rzeczywisty pomagających pszczołom. Należy do nich zwiększanie bazy pokarmowej pszczół (rzadsze koszenie trawników, sianie i sadzenie kwiatów nektaro- i pyłkodajnych, ze szczególnym uwzględnieniem gatunków rodzimych), zapewnianie warunków do gniazdowania w miejscach bogatych w pokarm („hotele dla owadów”, jak również pozostawianie naturalnych materiałów na gniazdo, takich jak martwego drewna czy suchych łodyg roślin np. w wydzielonych „dzikich” strefach parków), rezygnacja z użycia pestycydów do pielęgnacji zieleni ozdobnej i zwalczania komarów. Działaniem wspierającym typowo pszczołę miodną mogą być natomiast szkolenia skierowane do pszczelarzy, na temat prawidłowego prowadzenia pasieki i zapobiegania chorobom pszczół miodnych.
- dr Justyna Kierat, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- dr hab. Marcin Zych, prof. UW, Uniwersytet Warszawski
- dr hab. Bartłomiej Gołdyn, Instytut Biologii Środowiska, Wydział Biologii UAM
- Aleksandra Żmuda, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, Wydział „Artes Liberales”, Uniwersytet Warszawski; przewodniczący Polskiego Towarzystwa Etycznego
- dr hab. Paulina Kramarz, prof. UJ, Instytut Nauk o Środowisku, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- dr Łukasz Wojtyla, Wydział Biologii, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
- dr hab. Zofia Prokop, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- prof. dr hab. Adam Stebel, Katedra Botaniki Farmaceutycznej i Zielarstwa, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach
- dr Tomasz Włodarczyk, Wydział Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
- prof. dr hab. Piotr Skubała, Wydział Nauk Przyrodniczych, Uniwersytet Śląski w Katowicach
- Łukasz Berlik, Opolskie Towarzystwo Przyrodnicze
- dr Joanna Kajzer-Bonk, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- dr hab. Michał Żmihorski, Instytut Biologii Ssaków PAN, Białowieża
- dr Rafał Ruta, Wydział Nauk Biologicznych, Uniwersytet Wrocławski
- dr hab. Łukasz Michalczyk, prof. UJ, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
- dr hab. Roman Żurek
- dr Maria J. Gołab, Instutut Ochrony Przyrody PAN
- dr Kasia Piwosz, Morski Instytut Rybacki – Państwowy Instytut Badawczy
- dr Anna Urbanowicz, Instytut Chemii Bioorganicznej PAN w Poznaniu
- dr Alicja Pawelec, Uniwersytet Warszawski
- Eliza Kondzior, Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk
- dr Anna Kujawa, Instytut Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN
- dr hab. Maria Barbacka, Instytut Botaniki im. W. Szafera PAN, Kraków
- dr hab. Dariusz Wysocki, prof. US, Instytut Nauk o Morzu i Środowisku, Uniwersytet Szczeciński
- dr Barbara Pietrzak, Wydział Biologii, Uniwersytet Warszawski
- dr Marek Michalski, Katedra Zoologii Doświadczalnej i Biologii Ewolucyjnej, Uniwersytet Łódzki
- dr Jacek Wendzonka, Zbiory Przyrodnicze, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
- dr Radomir Jaskuła, Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Łódzki
- dr inż. Marcin Grabowski, Fundacja Kwietna
- dr Daniel Stec, Zakład Ewolucji Bezkręgowców, Instytut Zoologii, Uniwersytet Jagielloński
- dr hab. Jan Zarzycki, prof. UR, Katedra Ekologii, Klimatologii i Ochrony Powietrza, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie
- dr hab. Krzysztof Kujawa, Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu
- dr inż. Lech Buchholz, Polskie Towarzystwo Entomologiczne – Poznań
- dr Anna Maria Łabęcka, Instytut Nauk o Środowisku, Uniwersytet Jagielloński
- prof. dr hab. Michał Woyciechowski, Instytut Nauk o Środowisku, Uniwersytet Jagielloński
- prof. dr hab.Tomasz Wesołowski, Pracownia Biologii Lasu, Uniwersytet Wrocławski
- dr hab. Hajnalka Szentgyörgyi, Instytut Botaniki, Wydział Biologii, Uniwersytet Jagielloński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze