Reklama

Radna skarży się na stada dzików w Lipniku. Czy będzie odstrzał?

02/10/2021 23:29

Do Urzędu Miejskiego wpłynęła interpelacja bielskiej radnej, która informuje o spacerujących stadami dzikach w bielskiej dzielnicy Lipnik. Zdaniem radnej dziki stanowią zagrożenie bezpieczeństwa dla okolicznych mieszkańców. Na pismo radnej odpowiedział Wiceprezydent Adam Ruśniak.

Bielska radna Barbara Waluś (PIS) wystosowała interpelację do Prezydenta Bielska-Białej w sprawie zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców na terenie dzielnicy Lipnik. Powodem niebezpieczeństwa są dziki. W piśmie możemy przeczytać:

INTERPRETACJA w sprawie: możliwości zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańców Bielska- Białej w dzielnicy Lipnik, przez jak przepuszczam, nadmierne, rozmnożenie się stada dzików.

Sprawa nadmiernego rozmnożenia się stada dzików pojawia się od lat z mniejszą lub większą intensywnością w dzielnicach peryferyjnych miasta Bielska- Białej, szczególnie położonych przy terenach leśnych, a także przy zagajnikach i potokach z wodą.

Reklama

W dzielnicy Lipnik po wybudowaniu w 2012 roku drogi ekspresowej S-1 powstał w jej pobliżu teren będący nieużytkiem po wywłaszczeniu pobliskich mieszkańców, są to stare sady i ogrody, a także teren porosły od tego czasu samosiejkami i krzewami. Teren ten ciągnie się przez Lipnik, część Złotych Łanów do Straconki i dalej do Wilkowic. Teren ten nadaje się na kryjówkę dzików w dzień i stąd na nocne wypady całymi stadami daleko w tereny mieszkalne w poszukiwaniu łatwego do zdobycia pożywienia.

Jak nie była wybudowana droga ekspresowa S-1 siedliskiem dzików był las i najbardziej ucierpiały nasadzenia i ogrody pod lasem , w pobliżu potoku czy strumyka.

Reklama

Dziki obecnie całymi stadami , tj. locha np. z 5-cioma młodymi spaceruje niemalże po centrum Lipnika, tj. ulicą Skowronków , Czajek czy nieco dalej przy ul. Platynowej i Miedzianej, czy Władysława IV u góry.

Myślę, że jak mieszkańcy Lipnika przeczytają tę interpretację w Internecie, to będą pisać do Pana Prezydenta e-maile, gdzie się jeszcze w Lipniku pojawiły dziki, a może i mieszkańcy sąsiedniej Straconki.

W Lipniku przy ul. Skowronków w bieżącym roku pojawiły się już trzykrotnie: 1-szy raz w nocy z 2/3 sierpnia br. /tj. z poniedziałku na wtorek/ i poryły mi chodnik trawiasty koło domu, jak też nieco dalszej sąsiadce przy ul. Skowronków. Drugi raz przyszły dziki o godz. 23-ciej w sobotę 28.08.br., poryły mocno tej sąsiadce ogród, była to locha z 5-cioma młodymi, już podrośniętymi dzikami, stado mogło przyjść od potoku lipnickiego; u mnie mocno poryły ziemię w sadzie. Obie złożyłyśmy wniosek dotyczący powstania szkód łowieckich do Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. Pracownik Departamentu Terenów Wiejskich był na miejscu w Lipniku w piątek 10.09.br. obejrzeć szkody, wyrządzone przez dziki. Myśleliśmy z tą sąsiadką, że dziki dadzą sobie spokój z tym ryciem ogrodów, ale wróciły znów w nocy z 12/13.09.br., tj. z niedzieli na poniedziałek i poryty w miejscach obok, gdzie było zryte i gdzie była wystrzyżona i wygrabiona trawa.

Reklama

Widać z tego, że dziki mogą wracać tak co dwa tygodnie. Naprzeciw mojego areału gruntu około 0,5ha jest wybudowane deweloperskie Osiedle Skowronków, złożone z siedmiu budynków wielomieszkaniowych po 8 mieszkań. Obecnie dzień jest coraz krótszy, szybciej robi się ciemno i ktoś może spotkać to stado dzików na ul. Skowronków czy Tarnowskiej. Gdy ktoś nieopatrznie zbliży się do młodego dzika- może być zaatakowany przez lochę i różnie to się może skończyć. I

Locha może mieć trzykrotnie w ciągu roku młode, więc można wyobrazić sobie w jakim tempie się one rozmnażają.

Reklama

Dziki roznoszą groźną chorobę AST zarażając hodowle świni.

Od ponad 30 lat zadomowiły się wśród budynków mieszkalnych sarny i jak przypuszczam ostatnio daniele zjadają jarzyny z grządek, owoce z sadów, obgryzają krzewy owocowe, młode gałązki drzew; trawy mają nadmiar, ale wolą inne przysmaki . Spacerują sobie nawet w porze dziennej, ale nie atakują ludzi.

Nadmierne zabudowania infrastruktura powoduje, że mieszkańcy pozostają niedostępne dla nich odpadki żywnościowe, to nie muszą szukać dla siebie pożywienia w lesie.

Reklama

Panie Prezydencie! Proszę zrobić co w Pana mocy, aby dziki nie spacerowały po ulicach Bielska Białej między ludźmi - pisze w swojej interpelacji radna Barbara Waluś

Wiceprezydent Bielska-Białej Adam Ruśniak w odpowiedzi informuje, że za prowadzenie gospodarki łowieckiej na terenie miasta odpowiadają wyznaczone do tego koła łowieckie.

W odpowiedzi na Pani interpelację wyjaśniam, że prowadzenie racjonalnej gospodarki łowieckiej w Bielsku-Białej jest zadaniem poszczególnych kół łowieckich. Na terenie miasta wyodrębnionych zostało dziewięć kół łowieckich. Informacje o zgłaszanych przez mieszkańców zagrożeniach powodowanych przez dziki niezwłocznie kierowane są do odpowiednich terytorialnie kół łowieckich.

Reklama

W odniesieniu do szkód czynionych w uprawach i płodach rolnych obowiązują zasady określone w ustawie z dnia 13 października 1995r. - Prawo łowieckie oraz rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 15 lipca 2002r. w sprawie sposobu postępowania przy szacowaniu szkód oraz wypłat odszkodowań za szkody w uprawach i płodach rolnych.

Natomiast zgodnie z art.50 ust. 3 ww. ustawy na obszarach niewchodzących w skład obwodu łowieckiego, za szkody wyrządzone przez zwierzęta łowne, odszkodowania wypłaca zarząd województwa ze środków budżetu państwa. W innych sytuacjach szkód wyrządzonych przez zwierzynę łowną, w tym dziki, mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego.

Reklama

W związku z koniecznością wypracowania modelu postępowania w sytuacji zagrożeń powodowanych przez zwierzęta w październiku br. planowane jest zorganizowanie spotkania z przedstawicielami kół łowieckich, Polskim Związkiem

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Krysia - niezalogowany 2022-06-23 12:09:05

    Najlepiej odstrzelić nie? Więcej bloków stawiajcie, remontujcie amfiteatry i wycinajcie lasy to zwierzęta będą miały gdzie mieszkać!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości