Najbardziej znanym pomnikiem Bielska-Białej jest monument Marcina Lutra. Pomysł jego wystawienia zgłosił w 1897 roku Heirlich Wilhelma Förster, właściciel fabryki włókienniczej w Aleksandrowicach. Idea spodobała się parafii ewangelickiej zbawiciela i przystąpiono do zbiórki funduszy na budowę. Pieniądze pochodziły przede wszystkim z darów członków parafii i sprzedaży „cegiełek” z wizerunkiem pomnika, a w mniejszym stopniu także środków gmin ewangelickich w Warszawie i Tomaszowie Mazowieckim, do których parafia Zbawiciela zwróciła się o pomoc. Ogłoszono także konkurs na model pomnika, w wyniku którego wybrano projekt rzeźbiarza Franza Vogla. Odsłonięcia pomnika dokonano 8 września 1900 roku.
Gdy po II wojnie światowej usunięto pomniki Lutra w innych miastach (m.in. w Gdańsku), bielski monument stał się jedynym pomnikiem Marcina Lutra na terenie Polski. Sytuacja taka nie zmieniła się do dnia dzisiejszego.
Nasze miasto posiadało „na wyłączność” nie tylko pomnik Lutra. W latach 1928-1939 w mieście znajdował się także jedyny w Polsce pomnik Gabriela Narutowicza, pierwszego prezydenta II RP. Pomnik wystawiony został w 1928 roku na placu Blichowym (dzisiejszy plac Mickiewicza). Rozważane były także inne lokalizacje - przed hotelem Prezydent oraz przed Teatrem Miejskim. Ostatecznie wybrana została lokalizacja poza ścisłym centrum, co wiązało się z faktem, iż zdominowana przez Niemców rada miejska nie chciała pomnika w bardziej reprezentacyjnych miejscach miasta. Powstanie pomnika uznawane było za demonstrację polskości w zdominowanym przez ludność niemiecką mieście. Co ciekawe, w dniu odsłonięcia na pomniku zabrakło właściwego popiersia Narutowicza. Odlana w brązie rzeźba trafiła na swoje miejsce dopiero na początku roku 1930. Pomnik został zburzony po wkroczeniu do Bielska Niemców w 1939 roku. Na miejscu pozostał jedynie postument, na którym w 1961 roku powstał, stojący do dziś, pomnik Adama Mickiewicza.
W Białej, nieopodal Ratusza znajduje się pomnik upamiętniający Konfederatów Barskich. Monument ten powstał w 1949 roku jako pomnik wdzięczności Armii Czerwonej. Znajdowały się na nim dwie tablice, w języku polskim i rosyjskim, z napisami: Zwycięskiej Czerwonej Armii wdzięczni obywatele miasta Białej. W 1990 roku, po zmianie ustroju, na cokole dołożono płytę z symbolicznym orłem w koronie z rozpostartymi skrzydłami, fragmentem Pieśni Konfederatów Barskich Juliusza Słowackiego, krzyż z wizerunkiem Maryi i napisem Pro Fide Rege et Lege (Za wiarę, króla i prawo).
W tym samym 1949 roku pomnik wdzięczności Armii Czerwonej powstał także w Bielsku, na dzisiejszym placu świętego Mikołaja. Tym samym, po połączeniu obu miast Bielsko-Biała miała dwa pomniki wdzięczności Armii Czerwonej. To chyba jedyny taki przypadek w kraju. Bielski pomnik z placu św. Mikołaja został zlikwidowany w 1990 roku.
Do dzisiaj zachowało się kilka innych pomników poświęconych bohaterom II wojny światowej. Przy ulicy Partyzantów podziwiać możemy rzeźbę Bronisława Krzysztofa z lat 80. XX wieku „Poległym za Polskę” (kiedyś „Poległym za Polskę Ludową”), zaś w Komorowicach Krakowskich, pomnik Ofiar II Wojny Światowej. Z kolei na cmentarzu żołnierzy radzieckich przy ul. Lwowskiej obejrzeć można okazały pomnik Bohaterów Armii Sowieckiej wystawiony tutaj w 1968 roku.
Niewiele osób wie o istnieniu w naszym mieście pomnika Hanki Sawickiej, polskiej działaczki komunistycznej, w propagandzie PRL przedstawianej jako pierwsza przewodnicząca Związku Walki Młodych. Znajduje się on na terenie przemysłowym przy ul. Komorowickiej, tuż za przejazdem kolejowym linii Bielsko-Biała - Wadowice. Kiedyś właśnie w tym miejscu funkcjonowały Zakłady Przemysłu Włókienniczego im. Hanki Sawickiej, stąd pomysł wystawienia pomnika patronki. Dziś pomnik z popiersiem bohaterki jest dobrze wyeksponowany, jeszcze kilkanaście lat temu stał w tym samym miejscu zarośnięty krzakami, a o jego istnieniu wiedziało niewiele osób.
W Bielsku-Białej mamy też kilka pomników nieoczywistych. Jednym z nich jest pomnik salamandry plamistej znajdujący się na skwerze przy ul. Bohaterów Warszawy. Zaskoczeniem może być nie tylko płaz – bohater pomnika, ale także sama kompozycja. W przeciwieństwie do tradycyjnych rzeźb, w tym przypadku salamandra nie spoczęła na cokole, a… trzyma go na swojej głowie. Innym zaskakującym pomnikiem jest figura „Poczytaj mi mamo” przed Książnicą Beskidzką. Autorem rzeźby jest pochodzący z Kęt Jan Grabowski.
Zapraszam do spacerów szlakiem bielskich pomników.
Jarosław Zięba
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na " Poległym za Polskę" zbieraliśmy w szkole kasę kupując cegiełki... Miała stanąć Konopnicka, ale widać na porodówce podmienili. ;-)
Na " Poległym za Polskę" zbieraliśmy w szkole kasę kupując cegiełki... Miała stanąć Konopnicka, ale widać na porodówce podmienili. ;-)