W sobotę 15 lipca bielski inspektorat Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt dostał zgłoszenie o psie znajdującym się w jednym z domów w Bielsku-Białej. Osoba, która dokonała zgłoszenie tłumaczyła, że zwierzę pozostaje w mieszkaniu bez opieki od około dziewięciu dni i najprawdopodobniej nie ma dostępu do jedzenia i picia.
Pracownicy OTOZ weszli do mieszkania w towarzystwie policjantów oraz strażaków. Od razu zauważyli, że na podłodze znajdowało się sporo moczu i odchodów, podobnie było na łóżku. Przestraszona młoda suczka schowała się pod łóżkiem, ale po chwili została wyprowadzona na zewnątrz. Jak relacjonują pracownicy OTOZ, pies był tak spragniony, że aż rzucił się na miskę wodą, którą dostarczyła sąsiadka.
Obecnie policja ustala gdzie znajdują się właściciele psa i dlaczego zostawili zwierzę samo w domu na tak długi okres czasu.
Foto: OTOZ Animals Inspektorat Bielsko-Biała
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze