W listopadzie w Puszczy Noteckiej odnaleziono ciężko ranną młodą wilczycę, która miała uszkodzą łapę z ropiejącą raną. Zwierzę było bardzo słabe, wychudzone i zainfekowane gronkowcem złocistym i grzybicą, nie reagowało na przebywających w pobliżu ludzi. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wspólnie ze Stowarzyszeniem dla Natury "Wilk" podjęły decyzję aby przewieźć zwierzę do ośrodka Mysikrólik w Bielsku-Białej i tutaj spróbować uratować mu życie.
Zespół Mysikrólika wraz lekarzem weterynarii Izabelą Całus po tygodniach leczenia i rehabilitacji wyleczyli wilczycę, która mogła wrócić do swojego naturalnego środowiska. W czasie pobytu w ośrodku miała ograniczony kontakt z ludźmi.
Biolodzy z Uniwersytetu Warszawskiego wykonali profil genetyczny wilczycy i porównano go z profilami genetycznymi wilków występujących w Puszczy Noteckiej, po to aby wypuścić ją na wolność w pobliżu miejsc gdzie spotkano spokrewnione z nią wilki.
Wieczorem uwolniliśmy ją do lasu w terytorium jej grupy rodzinnej. Dane z obroży oraz tropienia naszych współpracowników terenowych wskazały, że już dzień po uwolnieniu Warta spotkała się z rodziną. Obecnie razem przemierzają zachodnią część Puszczy Noteckiej. Wilczyca dzielnie dotrzymuje kroku rodzicom przemierzając codziennie kilkanaście kilometrów - informuje Stowarzyszenie dla Natury Wilk.
Reklama
UWAGA:
Film może dla niektórych osób zawierać elementy drastyczne!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze