W piątek 7 grudnia Straż Miejska otrzymała zgłoszenie o rannym łabędziu uwięzionym w lodzie na zamarzniętym Jeziorze Goczałkowickim. Jak tłumaczy Ośrodek Rehabilitacji Mysikrólik, w okresie zimowym, kiedy dostęp do pożywienia jest utrudniony, łabędzie odpoczywają bez ruchu na lodzie, oszczędzając w ten sposób energię. Kiedy jednak występuje podejrzenie, że ptak może być ranny lub wycieńczony, należy przez jakiś czas go poobserwować i ewentualnie poinformować odpowiednie służby.
W tym przypadku interwencja była niezbędna, na miejsce udali się strażnicy miejscy i strażacy, którzy wyciągnęli łabędzia na brzeg i przekazali pod opiekę Mysikrólika. W trakcie działań zabezpieczono miejsce interwencji, aby ptak nie stresował się obecnością osób spacerujących w tym miejscu z psami.
Jak poinformował Mysikrólik, łabędź jest osłabiony, a na wykonanym zdjęciu rtg wyraźnie widać, że w jego żołądku znajduje się metalowy przedmiot, który jest najprawdopodobniej elementem sprzętu wędkarskiego.
Foto: SM Czechowice-Dziedzice, Mysikrólik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze