Reklama

Kobieta przyszła na komendę z małą sarenką w koszyku

24/05/2023 08:37

Kobieta z małą sarenką w wiklinowym koszyku przyszła do komendy straży miejskiej. Tłumaczymy dlaczego takie zachowanie jest zagrożeniem dla życia zwierząt.

Straż Miejska w Czechowicach-Dziedzicach poinformowała, że we wtorek do komendy przyszła kobieta, która na swojej posesji, znajdującej się przy ulicy Cichy Kącik, zauważyła małą sarenkę. Nie wiedząc co zrobić ze zwierzęciem, które nie chciało opuścić jej posesji, kobieta włożyła ją do koszyka i przyniosła do komendy. Po konsultacji z odpowiednimi służbami sarenka została odwieziona w miejsce, w którym została znaleziona, z nadzieją, że tam będzie szukać ją jej matka.

Niestety taka sytuacja może skończyć się tym, że młoda sarna zostanie odrzucona przez matkę ze względu na obcy zapach, który został przeniesiony na nią przez człowieka. Należy pamiętać, że małe zwierzęta, w tym sarny czy zające, chowają się w trawie, bo tam czują się bezpieczne, ale nie są one porzucone. Matka nad nimi czuwa i je karmi, ale z oddali, aby nie zwabić drapieżników w pobliże młodych. Takich małych zwierząt nie należy dotykać, karmić czy brać na ręce. Jeśli zwierzę jest ranne wtedy należy powiadomić odpowiednie służby.

Reklama

Foto: SM Czechowice-Dziedzice

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości