Formą drugomajowego protestu ma być strajk włoski, który polega na skrupulatnym i nad wyraz dokładnym, a przez to bardzo wolnym, wykonywaniu swoich obowiązków. Kasjerki uważnie sprawdzają więc co zawierają wszystkie pudełka, ważą owoce i warzywa, sprawdzają zgodność ceny z zeskanowaną wartością z kodu kreskowego...
Sekcja handlu NSZZ Solidarność na razie oficjalnie nie potwierdza, że jest organizatorem protestu, oficjalnie ma to być oddolna inicjatywa pracowników sieci zorganizowana na nieoficjalnym forum internetowym zatrudnionych w Biedronce.
W Polsce w sieciach hipermarketów i dyskontów pracuje prawie 100 tysięcy osób. Według danych portalu zarobki pracowników są zróżnicowane, zaczynają się w wielu hipermarketach od 2000 brutto.
Biedronka oferuje nowym pracownikom 2300 zł brutto, po trzech latach pracy można liczyć na 300 zł podwyżki.
Lidl oferuje nowym pracownikom od 2550 do 3300 zł brutto, po dwóch latach pracownicy otrzymują podwyżki, po których zarobki wzrastają od 3000 do 3800 brutto.
Kaufland płaci swoim pracownikom 2600 zł brutto, po pół roku okresu próbnego pracownik otrzyma 100 zł więcej. Kolejna stówka dojdzie po następnych 6 miesiącach, następna podwyżka trafia do pracownika po przepracowanych 12 miesiącach.
W Tesco pracownicy otrzymają zarobki rzędu 2295 zł brutto, dodatkowo pracownicy otrzymują darmowe badania lekarskie i bony świąteczne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przepraszam ale takie czasy że ludzie w tygodniu nie maja czasu na zakupy.Skoro od wieków szpitale i inne służby pracują nawet w święta,to dlaczego inni nie mogą np:sklepy.Jestem zdecydowanie za tym żeby pracowali.
Przepraszam ale takie czasy że ludzie w tygodniu nie maja czasu na zakupy.Skoro od wieków szpitale i inne służby pracują nawet w święta,to dlaczego inni nie mogą np:sklepy.Jestem zdecydowanie za tym żeby pracowali.