Dlaczego powstają maszty 5G?
5G to telefonia komórkowa piątej generacji (używane obecnie najczęściej LTE to telefonia 4. generacji). Od kilku lat trąbią o niej media, a operatorzy prześcigają się w ofertach proponując nowoczesne smartphony 5G. By móc używać dostępnych nowinek w pełnej gamie niezbędna jest jednak odpowiednia infrastruktura techniczna, przede wszystkim gęstsza sieć stacji bazowych, tzw. BTS. Chodzi tu głównie o szybsze przesyłanie (prędkość do 10 gigabitów/sek. czyli ok.40 x szybciej niż dotychczas) coraz większej ilości danych w czasie prawie rzeczywistym. Z technologii tej korzystają w Polsce Plus, T-Mobile, Orange i Play. Na razie w ograniczonym zakresie, gdyż technologia ta wymaga wybudowania w skali kraju wielu tysięcy stacji bazowych. Jednym z celów strategicznych, jakie Komisja Europejska postawiła krajowym członkowskim, w tym także Polsce, w obszarze budowy tzw. społeczeństwa gigabitowego jest, by do 2025 r. można było w sposób niezakłócony korzystać z dostępu do sieci 5G na wszystkich obszarach miejskich i na wszystkich głównych szlakach komunikacyjnych. Z tego też powodu powstaje coraz więcej masztów 5G.
Sytuacja w Bielsku-Białej
Jak poinformował naszą redakcję rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Tomasz Ficoń, do tej pory na terenie Bielska-Białej wydano decyzje administracyjne dla pięciu stacji bazowych telefonii komórkowej, na których zaplanowano zastosowanie technologii komórkowej 5 generacji. Zlokalizowane są one przy ulicach: Partyzantów, Karpackiej, Szczęśliwej, Węglowej i Andrzeja Boboli.
Budowie masztów często sprzeciwiają się sąsiadujący z takimi obiektami mieszkańcy, obawiając się przede wszystkim wysokiego poziomu promieniowania. Tak było wiosną tego roku w Mikuszowicach Śląskich.
Blokowanie ograniczone
Warto jednak pamiętać, że lokalne władze mają niewielki wpływ na lokalizacje takich inwestycji. Ustawodawca w ustawie o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych zniósł możliwość blokowania inwestycji telekomunikacyjnych w nowo uchwalanych planach miejscowych zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku istniejących ustaleń planów miejscowych o zakazie budowy tego typu obiektów określił, że zakazów tych się nie stosuje, jeżeli taka inwestycja jest zgodna z innymi przepisami. Jednocześnie zniesiona została potrzeba uzyskania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego dla infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu oraz wykonywanie innych robót budowlanych dotyczących takiej infrastruktury. Infrastruktura telekomunikacyjna o nieznacznym oddziaływaniu to m.in. instalacja radiokomunikacyjna wraz z konstrukcją wsporczą do wysokości 5 m, szafy i słupki telekomunikacyjne oraz inne podobne urządzenia i obiekty, a także związany z nimi osprzęt i urządzenia zasilające, jeżeli nie są zaliczone do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko lub nie stanowią przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na obszary Natura 2000.
Badania w gestii służb ochrony środowiska
Samorząd nie uczestniczy także w pomiarach poziomu pół elektromagnetycznych. Oceny poziomów tych pól elektromagnetycznych oraz obserwacji zmian dokonuje się w ramach Państwowego Monitoringu Środowiska, a okresowe badania w tym zakresie, zgodnie z zapisami ustawy Prawo ochrony środowiska, prowadzi Główny Inspektor Ochrony Środowiska. Podkreślić należy, że to Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, a nie organy administracji architektoniczno-budowlanej, kontroluje potencjalne zmiany, w tym przekroczenia generowane przez powstały obiekt, zarówno w zakresie w jakim byłyby generowane przy prawidłowym jak i nieprawidłowym użytkowaniu stacji bazowej telefonii komórkowej.
Brak nowych postępowań
Obecnie w Bielsku-Białej nie są prowadzone żadne postępowania administracyjnych w sprawach stacji bazowych telefonii komórkowej.
Krzysztof Kozik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze