Jak poinformował Mysikrólik, w wyniku kolizji z pojazdem została zabita sarna, która była w ciąży. Podczas wypadku, do którego doszło na ul. Jawiszowickiej w Kaniowie, jej brzuch został rozerwany, a z niego wypadły dwie młode sarenki. Policjanci z Czechowic-Dziedzic, którzy przybyli na miejsce wypadku próbowali ratować młode, przecięli pępowinę łączącą je z matką, jednak jedno z nich zmarło. Młode, które przeżył, zgodnie ze wskazówkami weterynarza zostało obrócone tak aby mogło odkrztusić wody płodowe i okryte kocem.
Mała sarna, która trafiła pod opiekę ośrodka, ma złamaną nogę. Jest w formie dającą nadzieję na przeżycie, jednak to najbliższe godziny będą decydujące.
Foto i info: Ośrodek Rehabilitacji Mysikrólik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze