Reklama

System monitoringu to więcej niż kamery

05/12/2018 07:16

Budowa monitoringu wizyjnego, czyli systemu telewizji przemysłowej, to dziś spore wyzwanie technologiczne. Dążenie do coraz lepszej jakości obrazu i maksymalnej niezawodności systemu sprawiły, że taka sieć składa się z wielu skomplikowanych elementów, których wzajemne dopasowanie rzadko jest zadaniem prostym.

System monitoringu: kamera jest jego okiem


W systemie monitoringu kamera (a właściwie kamery, ponieważ można stosować dużą liczbę różnego typu kamer) są tylko jednym z co najmniej pięciu istotnych elementów całej struktury. Od nich zależy, jak dokładnie uda się zarejestrować obraz, jaka będzie wielkość i rozmieszczenie martwych pól systemu, a także – choć pośrednio – jak duże będzie ryzyko przeoczenia incydentów bezpieczeństwa. Jak radzą eksperci bcscctv.pl, systemu monitoringu nie należy nigdy budować, skupiając się wyłącznie na doborze kamer.

Choć to właśnie parametry kamer często wzbudzają największe zainteresowanie inwestorów szukających systemu CCTV, ich wybór jest najczęściej stosunkowo prosty – po części dlatego, że tych parametrów jest tylko kilka, a po części dlatego, że ich znaczenie jest dość powszechnie znane. Na kamerze jednak system wcale się nie kończy.

Reklama

 

Zebrać i zapamiętać


Kamera będzie bezużyteczna, jeśli obrazów przez nią zarejestrowanych nie uda się przekazać i zapisać przynajmniej na pewien czas. Dlatego bardzo istotne elementy każdego systemu telewizji przemysłowej to serwer wideo oraz rejestrator. Te dwa urządzenia współpracują ze sobą i pozwalają na obsługę ujęć z wielu kamer oraz zapisanie – automatyczne lub ręczne – nagrań spełniających określone warunki lub wszystkich na pewien czas. Tutaj możliwości konfiguracji są dość znaczne, szczególnie jeśli chodzi o rejestratory, ponieważ serwery po prostu mają zapewnić sprawną i bezpieczną obsługę wszystkich danych, natomiast to z rejestratorem częściej komunikuje się operator systemu.

Reklama

 

 

Nadzór z zewnątrz


Teoretycznie systemy telewizji przemysłowej mogą pracować autonomicznie i wymagać tylko sporadycznych instrukcji od operatora. Większość skomplikowanych systemów jednak wyposażona jest w centrum monitoringu, w którym obrazy z kamer – niezależnie od ich podstawowej rejestracji na nośnikach – są wyświetlane w czasie rzeczywistym. Dzięki podglądowi operator może za pośrednictwem klawiatury sterującej kierować pracą całego systemu lub pojedynczymi kamerami. Centra monitoringu można organizować według bardzo różnych schematów, ale ich rola w każdym systemie dozoru wizyjnego jest równie ważna. Sama kamera bowiem tylko odbiera obraz, serwer przetwarza go, a rejestrator zapisuje. O podejmowaniu konkretnych działań na podstawie obrazu czy o zmianie domyślnego sposobu pracy systemu zawsze decyduje operator. Dlatego jakość obrazu i opóźnienie, z jakim jest on mu prezentowany, mają tak duże znaczenie. Wbrew pozorom wraz z rozwojem autonomicznych systemów sterowania, centra monitoringu wcale nie stały się mniej potrzebne, choć dziś są zdecydowanie inaczej budowane, niż jeszcze dziesięć lat temu.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości