W pierwszym i drugim kwartale bieżącego roku punktualność wynosiła 95,8% na odjazdach i 92,7% na przyjazdach, czyli nieco więcej niż średnia z 2024 roku. Jednak intensywne roboty w trzecim kwartale spowodowały spadek do 94% i 89,6%. Szczególnie trudny był ostatni tydzień, gdy awarie urządzeń sterowania ruchem kolejowym w Katowicach Zawodziu doprowadziły do opóźnień sięgających nawet 40 minut.
Rzecznik Kolei Śląskich Bartłomiej Wnuk podkreśla, że opóźnienia wynikają z problemów infrastrukturalnych, a nie z winy przewoźnika. Mimo to drużyny konduktorskie i kierownicy pociągów muszą mierzyć się z niezadowoleniem pasażerów. Aby ograniczyć skutki utrudnień, Koleje Śląskie honorują bilety innych przewoźników (Transport GZM, Polregio, PKP Intercity), prowadzą całodobową infolinię i publikują bieżące komunikaty na stronie internetowej.
Największym wyzwaniem pozostaje ograniczona liczba krawędzi peronowych w Katowicach. Z tego powodu większość pociągów linii S8 kończy bieg w Chorzowie Batorym, gdzie pasażerowie mogą przesiąść się na linię S1.
Dotychczas zakończono około jedną trzecią modernizacji katowickiego węzła. Projekt rozpoczęty jesienią 2024 roku ma docelowo rozdzielić ruch dalekobieżny od aglomeracyjnego, zwiększyć przepustowość szlaków i uruchomić nowe przystanki. Równolegle prowadzone są inne prace torowe w województwie, które również wpływają na bieżącą organizację ruchu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze