Kolejna próba została podjęta podczas I wojny światowej. Wówczas to powstał plan wyodrębnienia z Austro-Węgier Galicji i ewentualnego połączenia jej z Królestwem Polskim, które zamierzały reaktywować (dla swoich politycznych i militarnych celów rzecz jasna) mocarstwa centralne. Przerażeni perspektywą włączenia Białej do mającej powstać Polski bielscy i bialscy Niemcy zaczęli żądać włączenia do Śląska Białej i okolic (nawiasem mówiąc nie mieściło im się w głowie, że mogą utracić Śląsk Cieszyński na rzecz Polski, stąd chęć włączenia Białej do Śląska miała po wsze czasy zabezpieczyć ich wpływy nad Białką). Najpierw ich apetyty były stosunkowo „skromne” – domagano się „tylko” włączenia do Śląska terenów po rzekę... Sołę (a więc nie tylko Białą, ale także „odwiecznie niemieckie” Lipnik, Hałcnów, Kozy czy Wilamowice), później ich apetyty rozszerzyły się na tyle, że zaczęto domagać się obszarów całego dawnego obszaru księstw oświęcimskiego i zatorskiego, czyli terenu po rzekę Skawinkę. Gdyby te plany zostały urzeczywistnione, to wyłączone z Galicji w momencie odrodzenia Polski byłyby takie ośrodki jak Oświęcim, Kęty, Żywiec, Sucha, Zator czy Wadowice, a granica Austrii i potencjalnie odrodzonej Polski byłaby na rogatkach Krakowa! Apel ten wspierał Wiedeń i austriacka opinia publiczna!
Takie postawienie sprawy wywołało ostrą kontrę polską. Zagrożone włączeniem do prowincji śląskiej małopolskie miasta powołały Komitet Obrony Kresów Zachodnich na czele z burmistrzem Oświęcimia Romanem Mayzlem, który energicznie bronił polskości ziem dawnego księstwa oświęcimskiego, w tym Białej. Komitet zebrał podpisy wśród Polaków w Białej i Lipniku sprzeciwiające się planom niemieckim i zaczął skuteczny lobbing w parlamentarnym Kole Polskim w Wiedniu. Znakomity polski historyk i filozof Feliks Koneczny napisał pracę zadającą kłam niemieckiej propagandzie i udowadniając polskość nie tylko ziemi oświęcimskiej ale i sąsiedniego Śląska Cieszyńskiego. Ostatecznie plany niemieckie spaliły na panewce, gdyż Austro-Węgry i ich niemiecki sojusznik przegrały wojnę, powstała niepodległa Polska, która nie tylko obroniła dawną Galicję, ale przyłączyła w swe granice Bielsko i połowę Śląska Cieszyńskiego. Stary austriacki świat i plany miejscowych Niemców legły w gruzach. Na jakiś czas.
dr Grzegorz Wnętrzak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze