Nowe informacje dotyczące losów kultowego dla wielu bielszczan miejsca jakim jest budka z lodami Eskimo pojawiły w odpowiedzi na interpelację Radnego Tomasza Wawaka (Niezależni.BB), w sprawie utworzenia w ścisłym centrum Bielska-Białej przestrzeni dla małej gastronomii na wzór krakowskiego Bezogródka.
W swoim piśmie bielski urząd informuje, że kiosk z lodami Eskimo architektonicznie odbiega od projektu rozbudowy Placu Wojska Polskiego, który ma odtworzyć historyczny charakter placu. Według tego planu plac ma być podzielony na trzy strefy.
Wzdłuż wschodniej i zachodniej elewacji budynków - pas szerokości 10 m zakończony szpalerem niskich 3 m drzew z małą architekturą. Przestrzeń do zagospodarowania ogródkami letnimi o szerokości pasa 1,5 m, chodnik dla pieszych z płyt szerokości 2 m.
Dwa wewnętrzne pasy szerokości 4 m - droga pożarowa do kamienic. Przestrzeń pomiędzy niskimi drzewami, a szpalerem 10 m drzew z niską, płożącą zielenią otoczoną płotkiem oraz elementami małej architektury.
Centralna część placu z dekoracyjną fontanną, elektronicznym fortepianem i stylizowanym zegarem. W posadzce tabliczka informacyjna o historycznym położeniu ratusza, wagi miejskiej, pompy wodnej. Po stronie północnej dwa 10 m drzewa. Lokalizacja istniejącego Systemu Informacji Miejskiej zasadniczo nie ulegnie zmianie. Przestrzeń wielofunkcyjna na wydarzenia okolicznościowe tj. koncerty, jarmarki z przewidzianą okazyjnie sceną i reżyserką frontową podłączoną do rozdzielni elektrycznej.
Jak dalej informuje pismo bielskiego magistratu, strefa pierwsza ma spełniać rolę sektora przeznaczonego pod gastronomię. Natomiast właścicielom kiosku z lodami Eskimo zaproponowano alternatywną lokalizację na prowadzenie biznesu przy ulicy 11 Listopada 48 lub Placu Wojska Polskiego 4. Jedną z tych lokalizacji właściciele Eskimo mieli wyrazić zainteresowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zamiast dostosować plan do butki która jest kultowa i była tam od zawsze to jakaś zgraja urzędasów kombinuje jak koń pod górkę jak znowu wybetonować plac i komu by tu kasę popchnąć do kieszeni... Wspomnienia związane z butka sa bezcenne a syf jaki zostawiają po sobie urzędnicy z ułańską fantazja nie da się na niego patrzec ..
Zamiast dostosować plan do butki która jest kultowa i była tam od zawsze to jakaś zgraja urzędasów kombinuje jak koń pod górkę jak znowu wybetonować plac i komu by tu kasę popchnąć do kieszeni... Wspomnienia związane z butka sa bezcenne a syf jaki zostawiają po sobie urzędnicy z ułańską fantazja nie da się na niego patrzec ..