Reklama

Kiedy domowy budżet przestaje się spinać, upadłość konsumencka stanowi wyjście z kryzysu

26/10/2020 20:37

Planując kolejne wydatki często uwzględnia się przyszłe przychody, które wcale nie są na 100% pewne. Redukcja zatrudnienia przez pracodawcę, nagła choroba i konieczność pilnego, drogiego leczenia – to tylko niektóre z potencjalnych przypadków, kiedy trzeba wszystko wywrócić do góry nogami. Jakie możliwości prawne mają osoby, które znajdą się w równie trudnej sytuacji? Oddajmy głos ekspertem z Kancelarii Radców Prawnych R.Ptak i Wspólnicy.

Nie każdy dłużnik wpada w finansowe kłopoty z wyłącznie własnej winy

Osoby, które zaciągają kolejne pożyczki bez specjalnego zastanowienia, mają raczej niewielkie szanse na łagodne potraktowanie przez sąd. Możliwość ogłoszenia bankructwa przez osoby cywilne pojawiła się z początkiem 2015 roku, jako odpowiedź na sytuację, w której znajduje się coraz więcej Polaków. Statystyki pokazują, że upadłość konsumencka najczęściej dotyka statecznych obywateli, którzy przekroczyli już 40. rok życia. Celem ustawodawcy było ułatwienie życiowego restartu – niemożność spłacania wszystkich zobowiązań finansowych ze względu na obiektywne trudności i niezależne czynniki zewnętrzne nie powinna zamykać wszystkich perspektyw na przyszłość. Oczywiście nie można traktować „cywilnego” bankructwa jako sposobu na uchylanie się do regulowania należności. Zasady regulujące upadłość konsumencką są bardzo precyzyjne.

Reklama

Do ogłoszenia bankructwa usługi cywilnej trzeba spełnić szereg wymogów formalnych

Przepisy przewidują 3 podstawowe przesłanki, które w danym przypadku muszą wystąpić jednocześnie, aby procedura upadłości konsumenckiej mogła zakończyć się prawomocną, korzystną dla dłużnika decyzją sądu. Po pierwsze: należy wykazać, że nie ma możliwości spłacania zaciągniętych zobowiązań. Trwała niewypłacalność to brak jakiejkolwiek spłaty przez 3 miesiące i niemożność zmiany tej sytuacji. Na kolejnym etapie osoba składająca wniosek o upadłość konsumencką musi udowodnić, że nie wykazała się rażącym niedbalstwem. Innymi słowy: zadłużanie się wynikało z wyższej konieczności. Kolejną dogłębnie rozpatrywaną kwestią jest nieumyślność przyszłego bankruta – brzmi kontrowersyjnie, ale chodzi o pomoc takim osobom, które nie chciały się znaleźć w stanie zadłużenia i starały się zapobiegać zaciągniętym zobowiązaniom.

Reklama

Materiał Partnera

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości