Wokół cieszyńskiego Rynku już pojawiły się pierwsze ogródki, jednak jego płyta wciąż jest schowana za ogrodzeniem, za którym prowadzone są m.in. ostatnie prace brukarskie. Swoje prace kontynuują również archeolodzy, którzy w ostatnim czasie dokonali bardzo ciekawych odkryć.
Od kilku tygodni eksplorowany jest odcinek, obejmujący jezdnię od ul. Szerokiej do ul. Matejki, przed Pocztą i Domem Narodowym. Podobnie jak w przebadanej już części Rynku, wykopaliska zakończą się na poziomie bruku kamiennego, datowanego wstępnie na przełom XV i XVI wieku, który nie będzie demontowany - informuje Muzeum Śląska Cieszyńskiego.
Reklama
Poza dużymi ilościami drewna oraz fragmentów naczyń ceramicznych i skórzanych elementów ubioru, archeolodzy natrafili również na elementy drewnianych podcieni oraz kamienny zbiornik na wodę, do którego prowadzą drewniane schody. Obiekty te znajdują się w jezdni łączącej ulice Matejki i Menniczą i oba można znaleźć na rysunkach i mapach Cieszyna wykonanych w XVIII wieku.
Cysterna wykonana z kamienia wapiennego, do której prowadzą szerokie drewniane schody, ma szerokość 5 m, a głębokość jaka się zachowała do dzisiejszych czasów to 1,6 m.
Nie dysponujemy informacją, kiedy dokładnie cysterna przestała spełniać swoją funkcję i została zasypana, ale musiało nastąpić to w końcu XVIII lub na początku XIX wieku, ponieważ na planach późniejszych nie figuruje - tłumaczy Muzeum.
Podwaliny drewnianych podcieni należały niegdyś do domów mieszczan znajdujących się w północnej części Rynku i w okolicach Domu Narodowego. Konstrukcje te niestety zachowały się jedynie szczątkowo, ponieważ znaczna ich część została zniszczona przez sieci przesyłowe.
Foto: Muzeum Śląska Cieszyńskiego
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze