Reklama

Cieszyn. Tablica ku Pamięci wynalazcy Józefa Bożka

28/09/2015 13:55

Pamiątkowa tablica poświęcona osobie Józefa Bożka, konstruktora-mechanika i wynalazcy pochodzącego ze Śląska Cieszyńskiego została odsłonięta na budynku Starostwa Powiatowego w Cieszynie.

przy ul. Szerokiej 13, gdzie w latach 1799-1803 Bożek uczęszczał  do  gimnazjum, prowadzonego przez ks. L.J. Szersznika. Na prośbę Cieszyńskiego Stowarzyszenia Auto Weteranów Zarząd Powiatu Cieszyńskiego sfinansował wykonanie tablicy. Uroczystego odsłonięcia dokonali Wicestarosta Powiatu Cieszyńskiego Maria Cieślar, Członek Zarządu Powiatu Janusz Dziedzic a także Piotr Pluskowski z Cieszyńskiego Stowarzyszenia Auto Weteranów.


Józef Bożek (1782-1835)  był konstruktorem jednego z pierwszych na świecie samochodów z napędem parowym. Urodził się w Bierach niedaleko Skoczowa jako syn miejscowego młynarza, Mikołaja i Marii z domu Duda. Ochrzczony został w kościele w sąsiednim Grodźcu. Dzięki pomocy ówczesnego wizytatora szkolnego, ks. Leopolda Szersznika, został w 1799 r. przyjęty do gimnazjum filologicznego w Cieszynie, w którym ukończył trzy klasy. Po jego ukończeniu, w poszukiwaniu pracy i nauki wywędrował ze Śląska Cieszyńskiego. W latach 1803-1805 studiował w morawskim Brnie mechanikę i matematykę, po czym przeniósł się do Pragi. Tam od 1805 r. był słuchaczem Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Praskiego. Od 1806 r. był mechanikiem i zegarmistrzem w tamtejszym Instytucie Politechnicznym. W Pradze powstała większość konstrukcji Bożka: precyzyjny zegar dla Instytutu Astronomicznego, automatyczny warsztat tkacki i postrzygarka sukna, maszyna do szlifowania zwierciadeł oraz liczne udane protezy rąk i nóg dla inwalidów wojennych. Tam też, prawdopodobnie nic nie wiedząc o lokomotywie Anglika Stephensona z 1814 r., zbudował pierwszy na kontynencie europejskim powóz z napędem parowym (w 1815 r.), a później i łódź z parowym silnikiem (w 1817 r.). Józef Bożek był o rok młodszy od George"a Stephensona. Wynalazki ich powstały prawie w jednym czasie. Obaj napotkali na liczne trudności, pragnąc wdrożyć swoje rozwiązania techniczne. G.Stephenson był poniekąd w lepszej sytuacji, pracował bowiem w Zagłębiu Węglowym, gdzie w dosadny i namacalny sposób mógł przedstawiać dogodności wynikające z przewozu maszyną parową w porównaniu przewozem końmi.
Józef Bożek wynalazkom i konstrukcji maszyn poświęcił całe życie. Do dnia dzisiejszego zachowało się tylko 29 pozycji w rejestrze ks. Szersznika- są to np.: potrójnie złożona dźwignia, katapult okrętowy, elewator, piła poruszana ręcznie, itd.

Bożek zmarł w biedzie i osamotnieniu, gdyż Praga nie znalazła wtedy środków na doskonalenie i rozwój jego konstrukcji (ale obecnie Czesi uznają go za „czeskiego wynalazcę”). Zofia Kossak uczyniła go bohaterem opowiadania "Czarodziej (w książce "Nieznany kraj"), krótkie opowiadanie poświęcił mu również Gustaw Morcinek.

Dzięki nieustępliwym staraniom rodziny i mieszkańców Bier, w 1987 roku Komisja Turystyki Górskiej PTTK zatwierdziła nowy szlak turystyczny Jasienica-Biery-Nałęże, który wiedzie środkiem rodzinnej miejscowości Bożka. Szlak ma kolor czerwony i prowadzi w kierunku Błatniej. W Gminnym Ośrodku Kultury w Bierach wmurowana w ścianę jest pamiątkowa tablica poświęcona jego osobie, która została ofiarowana i odsłonięta przez jego potomków w 1987 roku.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości