Nawet 25 lat więzienia grozi dwóm biznesmenom z Podbeskidzia, którzy wystawili lewe faktury na materiały budowlane na łączną kwotę 29 mln zł. W rzeczywistości do transakcji nie doszło.
Na trop przestępstwa wpadli funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego z Katowic, którzy początkowo ujawnili kilka "lewych" faktur i pieczątek w dwóch firmach z terenu województwa śląskiego.
Śledztwo prowadzi bielska prokuratura. Jednego z mężczyzn zatrzymano na trzy miesiące w areszcie, drugi otrzymał policyjny dozór. Sprawa jest rozwojowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i uj. Ukradniesz tysiąc złotych idziesz siedzieć. Za 29 baniek dostajesz dozór. A miała być dobra zmiana.
No i uj. Ukradniesz tysiąc złotych idziesz siedzieć. Za 29 baniek dostajesz dozór. A miała być dobra zmiana.