Podopieczni Andrzeja Szalupy, mimo zmęczenia po reprezentacyjnych spotkaniach, zachowali skuteczność, w ostatnim meczu już po 8 minutach gry przeciwnicy dwa razy wyciągali piłkę z bramki. Do końca pierwszej połowy padła jeszcze jedna bramka na konto Rekordzistów.
Drugą połowę można określić jako sportową masakrę urządzoną futsalowcom z Biełegostoku przez bielskich Rekordzistów. Raz za razem piłka wpadała w bramkę gości. Zawodnicy Słonecznego Stoku próbowali kontruderzeń, dzięki czemu udało im się zdobyć dwie bramki, jednak to drużyna bielskiego Rekordu na koniec meczu cieszyła się wynikiem 8:2
Białostoczanie nie mogli liczyć na pobłażanie ze strony mistrzów kraju.
Rekord Bielsko-Biała - MOKS Słoneczny Stok Białystok 8:2 (2:0)
1:0 Popławski (6. min.)
2:0 Marek (8. min.)
3:0 Dzierzgowski (26. min., samobójczy)
4:0 Alex Viana (27. min.)
5:0 Popławski (30. min.)
5:1 Lisowski (34. min.)
5:2 Prolejko (36. min.)
6:2 Marek (37. min.)
7:2 Alex Viana (38. min.)
8:2 Biel (39. min.)
Rekord: Iwanek (Burzej) - Popławski, Kubik, Budniak, Marek, Korpela, Bondar, Alex Viana, Surmiak, Biel, Gąsior, Dudek, Janovsky
źródło: Sportowe Beskidy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze