29 lutego br. odbyła się konferencja prasowa Komitetu Wyborczego Wyborców „Zarębska i Niezależni.BB”, w której wzięła udział kandydatka na urząd Prezydenta Bielska-Białej Małgorzata Zarębska oraz radny tego ugrupowania Tomasz Wawak.
Niezależni.BB kampanie wyborczą rozpoczną 8 marca. Jak powiedziała Małgorzata Zarębska ugrupowanie liczy na podwojenie liczby radnych w Radzie Miejskiej. Obecnie ma ich czterech.
Ugrupowanie za swój duży atut uważa brak powiązania z jakąkolwiek partią polityczną oraz to, że istotą jego działania są wyłącznie sprawy miasta.
W konferencji wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych popierających komitet Niezależnych, takich jak: Stowarzyszenie Beskidzki Dom, Stowarzyszenie Pomocy Rodzinie "Port", Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu.
- Warto pokazać mieszkańcom Bielska-Białej, ile wartościowych rzeczy powstało dzięki pracy lokalnych organizacji społecznych. Niezależni.BB od początku swojego istnienia współpracują z organizacjami pozarządowymi. We wszystkich kampaniach wyborczych wspierali nas i startowali z naszych list lokalni społecznicy. Razem ze mną są dziś przedstawiciele środowisk, które zdecydowały się nas poprzeć i wystawić kandydatów do Rady Miejskiej – mówiła Małgorzata Zarębska.
FOTO: Niezależni.BB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miałem sen, piękny sen. Śniłem że po wyborach samorządowych włodarze miesta i radni zdejmą partyjne garnitury, Wspólnie bez wzajemnych animozji usiądą przy jednym stole i zaczną rozmawiać o konkretach jak również decydować o sprawach istotnych dla rozwoju i przszłości miasta uwzględniając przy tym głos i stanowisko mieszkańców. Niestety obudziłem się ze snu i co ???. Na jawie widzę eskalację partyjniactwa i wzajemnej wrogości. NiezależnymBB życzę sukcesów w kampanii wyborczej. Jednak znając od podszewki sytuacje w BB to żadna kobieta nie ma szans na zdobycie mandatu prezydenta. Przedwyborczy mizoginizm kandydatów rodzaju męskiego staje się coraz bardziej widoczny.
Miałem sen, piękny sen. Śniłem że po wyborach samorządowych włodarze miesta i radni zdejmą partyjne garnitury, Wspólnie bez wzajemnych animozji usiądą przy jednym stole i zaczną rozmawiać o konkretach jak również decydować o sprawach istotnych dla rozwoju i przszłości miasta uwzględniając przy tym głos i stanowisko mieszkańców. Niestety obudziłem się ze snu i co ???. Na jawie widzę eskalację partyjniactwa i wzajemnej wrogości. NiezależnymBB życzę sukcesów w kampanii wyborczej. Jednak znając od podszewki sytuacje w BB to żadna kobieta nie ma szans na zdobycie mandatu prezydenta. Przedwyborczy mizoginizm kandydatów rodzaju męskiego staje się coraz bardziej widoczny.