Reklama

Krwawa demonstracja robotników w Żywcu - 16 marca 1932 roku

01/05/2025 04:05

1 maja to święto pracy wprowadzone w 1889 roku dla upamiętnienia masakry robotników z 1886 roku w Chicago, którzy domagali się ustanowienia m.in. 8-godzinnego dnia pracy.

Święto 1 maja często jest niesłusznie kojarzone z komunizmem, a tak naprawdę jest to święto upamiętniające robotników, dzięki którym mamy ośmiogodzinny dzień pracy, wolne soboty, urlopy, zwolnienia lekarskie. Ludzie Ci wychodzili na ulice walcząc o swoje prawa, często płacąc za to najwyższą cenę.

W naszym regionie również doszło do, często krwawych, starć robotników z policją. Stało się to 16 marca 1932 roku w Żywcu. Policja otworzyła ogień w czasie zamieszek, zginęły 4 osoby a około 30 zostało rannych. Swój udział w takim rozwoju wypadków mieli komunistyczni prowokatorzy, będący często na usługach radzieckiego NKWD.

Reklama

Marzec 1932 roku w Polsce był niespokojny, rząd próbował wprowadzać reformy ekonomiczne, które mocno naruszały dotychczasowe prawa pracowników, w reakcji na to na ulicach wielu polskich miast trwały protesty, również w Żywcu 16 marca praca została wstrzymana we wszystkich fabrykach.

16 marca na żywieckim Rynku zebrał się kilkutysięczny tłum protestujących robotników z Żywca i okolicznych wsi. Z rynku pochód protestantów ruszył w stronę starostwa, przywódcy protestu chcieli na ręce władz lokalnych złożyć petycję, w której sprzeciwiali się łamaniu praw pracowniczych. Na ulicy Komorowskich na drodze pochodu stanęła policja, doszło do krwawych starć, policja nie mogąc powstrzymać napierającego tłumu, otworzyła ogień do demonstrantów. Tragicznym finałem było 4 zabitych i prawie 30 rannych pracowników. Na ulicy Komorowskich znajduje się tablica pamiątkowa upamiętniająca te krwawe wydarzenia.

Reklama

Wydarzenie to wzbudza w niektórych lokalnych środowiskach historyków kontrowersje, uważają oni, że reakcja policji nie mogła być inna ponieważ tłum był bardzo agresywny i inspirowany przez działaczy organizacji komunistycznych, a jego zamiarem było wtargnięcie do budynku starostwa oraz zniszczenie strażackiego samochodu, który działkiem wodnym próbował rozgonić demonstrantów.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/05/2025 06:58
Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości