Reklama

Intensywny początek roku dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR

14/01/2026 14:18

Pierwsze dwa tygodnie nowego roku okazały się wyjątkowo wymagające dla ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR. W tym czasie podjęto 29 działań w terenie górskim oraz ponad 320 interwencji na stokach narciarskich, które znajdują się pod stałym nadzorem ratowników.

Najpoważniejsze zdarzenia w górach

Do najbardziej wymagających akcji doszło m.in.:

  • w rejonie Kikuli, gdzie u jednego z turystów doszło do nagłego zatrzymania krążenia,

  • na Czantorii, gdzie ratownicy udzielali pomocy skiturowcowi z poważnymi problemami kardiologicznymi,

  • na Babiej Górze, gdzie prowadzono działania w bardzo trudnych warunkach pogodowych, w tym akcję poszukiwawczą w rejonie Perci Akademików oraz wspólne działania z ratownikami Horská záchranná služba.

Wypadki na zamkniętych stokach

Ratownicy odnotowali również kilka groźnych zdarzeń na stokach wyłączonych z użytkowania. Na Dębowcu doszło do zderzeń saneczkarzy z armatkami śnieżnymi, w wyniku których poszkodowane zostały dzieci.

Reklama

GOPR przypomina, że obowiązuje bezwzględny zakaz wchodzenia pieszych na trasy narciarskie oraz korzystania z nich do zjazdów na sankach czy innych przedmiotach.

Poważne urazy na czynnych trasach narciarskich

Zderzenia narciarzy były przyczyną najcięższych urazów na stokach. Na Mosornym Groniu po kolizji z innym narciarzem w bardzo ciężkim stanie do szpitala trafiło dziecko. Na Skrzycznem i Hali Skrzyczeńskiej doszło do kilku wypadków wymagających natychmiastowego transportu lotniczego.

Wsparcie Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

W pierwszych tygodniach roku śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego były wzywane siedem razy. W wielu przypadkach transport powietrzny znacząco skrócił czas dotarcia poszkodowanych do szpitala, co miało kluczowe znaczenie dla ich zdrowia i życia.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości