Reklama

Trzy wyprawy ratunkowe na Babiej Górze. Trudne warunki doprowadziły do serii interwencji GOPR

17/02/2026 06:32

Silny wiatr, intensywne opady śniegu i bardzo ograniczona widoczność sprawiły, że warunki na beskidzkich szlakach gwałtownie się pogorszyły. Tylko w dniach 15–16 lutego ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR przeprowadzili trzy wymagające wyprawy ratunkowe w rejonie Babiej Góry.

1. Akcja o godz. 9.30 – Lodowa Przełęcz

Trzech turystów zgubiło szlak

Ratownicy otrzymali zgłoszenie dotyczące trzech osób, które straciły orientację w rejonie Lodowej Przełęczy. Grupa wcześniej biwakowała w pobliżu szczytu, a jeden z turystów miał trudności z poruszaniem się.

Szybka lokalizacja dzięki aplikacji Ratunek

Zespół dyżurnych z Markowych Szczawin wyruszył na pomoc, a ratownicy sekcji operacyjnej Babia Góra zostali wezwani systemowym SMS-em. Dzięki aplikacji Ratunek poszkodowanych zlokalizowano po słowackiej stronie masywu i przekazano informację do Horská záchranná služba.

Hipotermia i odmrożenia

Po dotarciu do turystów ratownicy zastali jednego z nich w pozycji leżącej, z objawami hipotermii i odmrożeniami opuszek palców obu dłoni. Pozostałe osoby były wychłodzone, ale w stanie ogólnym dobrym. Ze względu na trudne warunki podjęto decyzję o ewakuacji w kierunku Slanej Vody, gdzie poszkodowanych przejęli słowaccy ratownicy. Działania zakończono o 15.00.

Reklama

2. Akcja o godz. 14.45 – Lodowa Przełęcz / Kościółek Wschodni

Kolejny turysta traci orientację

Do GOPR dotarło zgłoszenie od turysty, który również w rejonie Lodowej Przełęczy nie potrafił odnaleźć szlaku. Ratownicy odnaleźli go w okolicach Kościółka Wschodniego.

Ewakuacja na Markowe Szczawiny

Po zabezpieczeniu termicznym sprowadzono go z asekuracją do Schroniska Markowe Szczawiny, a następnie przetransportowano do Zawoi Markowej i przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Akcję zakończono o 18.30.

3. Akcja o godz. 22.20 – Pośredni Grzbiet

Zgłoszenie późnym wieczorem

Z Centrali Grupy Podhalańskiej GOPR napłynęła informacja o zabłądzeniu turysty w rejonie Pośredniego Grzbietu.

Nocna akcja w trudnych warunkach

Na pomoc wyruszyła szpica z Zawoi Markowej, która quadem na gąsienicach dotarła pod Przełęcz Brona, a następnie na skiturach ruszyła w stronę poszkodowanego. Kolejne zespoły GOPR Beskidy oraz ratownicy z Grupy Podhalańskiej dołączyli do działań.

Reklama

Turysta miał objawy hipotermii, a jego telefon był niemal rozładowany – pozostał 1% baterii. Udało się jednak przekazać mu instrukcję, by pozostał w miejscu.

Bezpieczne sprowadzenie

Po udzieleniu pomocy ratownicy sprowadzili mężczyznę na Markowe Szczawiny, gdzie pozostał na nocleg. Akcję zakończono o 02.30.

Wnioski z akcji ratunkowych

  • Pogoda była czynnikiem decydującym – silny wiatr, śnieg i mgła powodowały dezorientację nawet na znakowanych szlakach.

  • Drobne problemy zimą szybko eskalują – brak zapasowej odzieży, rozładowany telefon, trudności z orientacją i wychłodzenie mogą prowadzić do sytuacji zagrożenia życia.

    Reklama
  • Technologia pomaga – lokalizacja przez aplikację Ratunek znacząco przyspieszyła działania.

  • Samotne wyjścia zimą są szczególnie ryzykowne.

  • Decyzję o zawróceniu warto podjąć wcześniej, niż podpowiada intuicja.

  • Prognozy pogody były jednoznaczne – planując zimową wycieczkę, trzeba bezwzględnie brać je pod uwagę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości