Jak poinformował Piontkowski, 1 września dzieci wracają do szkoły, jeśli tylko nie będzie nadzwyczajnej sytuacji, która to uniemożliwi. Ministerstwo edukacji stawia na powrót do tradycyjnej formy kontaktu nauczyciela z uczniem.
Przebywając w szkole uczniowie nie będą mieli obowiązku zasłaniania ust i nosa, ale będą musieli przestrzegać zasad higieny, m.in. nie będą mogli dzielić się przyborami. Sale lekcyjne będą regularnie wietrzone, a do szkoły nie będzie wolno przychodzić osobom chorym, zarówno uczniom, jak i nauczycielom.
Ministerstwo informuje o trzech możliwych modelach nauczania od 1 września:
a. tradycyjne - czyli stacjonarne, w szkołach;
b. hybrydowe - dyrektor danej szkoły będzie mógł wprowadzić zdalne nauczanie dla określonej grupy uczniów jeżeli zagrożenie epidemiologiczne w danym rejonie będzie większe niż w reszcie kraju;
c. zdalne nauczanie dla wszystkich uczniów, które dyrektor może wprowadzić w porozumieniu z sanepidem; również MEN pozostawia sobie możliwość wprowadzenia w nadzwyczajnej sytuacji modelu zdalnego nauczania w całym lub w częściach kraju, w których powstaną ogniska zakażeń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze