Prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski określił przyszłoroczny budżet jako realistyczny i bezpieczny, z zachowaniem właściwej relacji pomiędzy dochodami bieżącymi i wydatkami bieżącymi oraz przy bezpiecznym poziomie zadłużenia.
Dochody miasta w 2024 roku mają wynieść 1 mld 618 mln zł, a wydatki 1 mld 689 mln, czyli deficyt budżetowy w przyszłym roku wyniesie 71 mln zł. Wydatki bieżące zostały przyjęte na poziomie, przy którym występuje nadwyżka operacyjna, czyli dodatnia różnica pomiędzy dochodami bieżącymi a wydatkami bieżącymi. Jej wysokość na etapie planowania budżetu na 2024 rok wynosi 40 mln zł.
Wydatki w przyszłym rok będą o 10% wyższe niż w roku 2023. Dochody własne miasta stanowią 60% budżetu, dochody majątkowe, w tym wpływy ze środków Unii Europejskiej, to 24%.
Wśród wydatków miasta największym, bo w kwocie 216 mln zł, będzie ten przeznaczony na utrzymanie bielskiej oświaty, 11,6 mln zł miasto wpłaci do budżetu państwa w ramach w ramach tzw. "janosikowego" czyli Funduszu Solidarnościowego, pieniądze w ramach tego programu wpłacane są na biedniejsze samorządy.
W wydatkach majątkowych znalazły się takie projekty, jak:
Rozbudowa ulicy Kwiatkowskiego wraz z wiaduktem - 29,3 mln zł
Rozbudowa ulicy Pocztowej i Startowej - 7 mln zł
Rozbudowa ulicy Piastowskiej - 7,8 mln zł
Przebudowa ulicy Brodzińskiego - 9,2 mln zł
Poprawa bezpieczeństwa pieszych na ulicy Partyzantów - 9,3 mln zł
Budownictwo komunalne, osiedla przy ulicach Wapiennej i Solskiego - 43,5 mln zł
Budowa Domu Kultury w Stracone - 10,5 mln zł
Modernizacja źródeł ciepła w lokalach mieszkalnych - 8,2 mln zł
Konserwacja budynków mieszkalnych ZGM - 11 mln zł
Za przyjęciem budżetu głosowało 14 radnych Klubu Jarosława Klimaszewskiego, 5 radnych PIS wstrzymało się od głosu, natomiast trzech radnych Niezależni.BB zagłosowało przeciwko przyjęciu budżetu.
Foto: Paweł Sowa UMBB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze