Reklama

BKS BOSTIK ZGO melduje się w ćwierćfinale Pucharu CEV po emocjonującym boju w Mariborze

15/01/2026 11:41

W rewanżowym meczu 1/8 finału Pucharu CEV w Mariborze siatkarki BKS BOSTIK ZGO potrzebowały wygrać dwa sety, aby zapewnić sobie awans. Bielszczanki nie zamierzały jednak kalkulować — celem była pełna wygrana. I dopięły swego, triumfując po tie‑breaku i meldując się w kolejnej rundzie europejskich rozgrywek.

Trudny teren i wzmocnione rywalki

Wyjazd do Słowenii zapowiadał się wymagająco. OTP Banka Branik grał u siebie, a do składu wróciła podstawowa atakująca, nieobecna w pierwszym meczu z powodu choroby. Bielszczanki mogły jednak liczyć na wsparcie 20 kibiców, którzy pokonali ponad 600 kilometrów, by dopingować drużynę.

Pierwszy set dla gospodyń

Początek meczu należał do Mariboru. Po serii punktów Słowenki prowadziły 16:10. BKS próbował odrabiać straty — po akcjach Kertu Laak i Wiktorii Szewczyk przewaga stopniała do 19:21, jednak końcówka należała do gospodyń, które wygrały 25:20.

Reklama

Druga partia również dla Mariboru

Drugi set rozpoczął się od dominacji gospodyń (12:3). Zmiany w składzie — wejście Agaty Michalewicz, Martyny Podlaskiej i Klaudii Nowakowskiej — poprawiły grę BKS‑u, który zbliżył się na 17:19. Mimo lepszej postawy bielszczanek Maribor utrzymał przewagę i wygrał 25:18.

Przełamanie po przerwie w szatni

Po dwóch przegranych setach trener Bartłomiej Piekarczyk zabrał drużynę do szatni. Efekt był natychmiastowy — BKS rozpoczął trzecią partię od prowadzenia 7:2. Choć gospodynie odrobiły część strat, dobre bloki Martyny Borowczak i Martyny Podlaskiej pozwoliły bielszczankom kontrolować końcówkę. Set zakończył się wynikiem 25:17.

Reklama

Czwarty set pod pełną kontrolą BKS‑u

Dwa asy serwisowe Martyny Borowczak otworzyły czwartą partię. Maribor szybko doprowadził do remisu 4:4, ale BKS natychmiast odbudował przewagę. Przy stanie 11:7 trener gospodyń wykorzystał ostatni czas, jednak rozpędzone bielszczanki grały coraz pewniej. Przewaga rosła, a set zakończył się imponującym wynikiem 25:13, co dało BKS‑owi upragniony awans.

Tie‑break na styku i zwycięstwo po blokach

W decydującej partii trener Piekarczyk dał odpocząć zawodniczkom grającym najdłużej. Tie‑break był niezwykle wyrównany — od prowadzenia BKS 4:2, przez przewagę Mariboru 11:9, aż po pierwszą piłkę meczową gospodyń przy stanie 14:13.

Reklama

Bielszczanki zachowały jednak zimną krew. Najpierw doprowadziły do remisu, a następnie dwa punktowe bloki przesądziły o zwycięstwie 16:14 i triumfie w całym meczu 3:2.

Wynik i składy

OTP Banka Branik Maribor – BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała 2:3 (25:20, 25:18, 17:25, 13:25, 14:16)

Pierwszy mecz: 3:1 dla BKS BOSTIK ZGO Awans: BKS BOSTIK ZGO Bielsko‑Biała

OTP Banka Branik: Mlakar, Haluzan Sagadin, Hutinski, Palazzolo, Milosić, Mlinar, Cikać (libero) oraz Seneković, Jularić, Keselj, Knezević, Zelko, Farkas

BKS BOSTIK ZGO: Orzyłowska, Borowczak, Laak, Szewczyk, Gryka, Réka Bozóki‑Szedmák, Adamek (libero) oraz Kecman, Nowakowska, Michalewicz, Podlaska, Abramajtys, Suska (libero)

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/01/2026 11:41
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości