Protestujący domagali się od rządu jak najszybszego otwarcia granic i możliwości powrotu do pracy i domów. Po wprowadzeniu obowiązku 14-dniowej kwarantanny pracownicy transgraniczni musieli wybierać czy wracać do rodzin w Polsce i niejednokrotnie stracić pracę, czy zostać i pracować po czeskiej stronie bez możliwości wracania do domu.
Z powodu zamkniętej granicy wiele osób straciło pracę lub nie ma możliwości jej wykonywania, stawia to wiele rodzin na Śląsku Cieszyńskim w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Jak informowała na ostatniej konferencji prasowej Burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz, do pracy w Czechach codziennie udawało się blisko 14 tysięcy mieszkańców powiatu cieszyńskiego, w skali kraju jest to aż 300 tysięcy obywateli. Jeżeli sytuacja się nie zmieni, te osoby zasilą szeregi lawinowo rosnącego bezrobocia.
Organizatorzy marszu zachęcają do wsparcia i udziału w spacerze mieszkańców regionu, jak również zachowania odpowiedniej odległości i założenia maseczek.
Organizatorzy protestu chcą aby władze centralne po obu stronach granicy zniosły kwarantannę dla pracowników transgranicznych, wskazały datę zniesienia kontroli granicznych oraz umożliwiły przekazywanie towarów bez przekraczania granicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Od 27 Czesi otwierają granice dla pendlerow, żeby dojeżdżać codziennie do pracy trzeba okazać negatywny test co 2 tygodnie
Od 27 Czesi otwierają granice dla pendlerow, żeby dojeżdżać codziennie do pracy trzeba okazać negatywny test co 2 tygodnie