Minister Obrony Narodowej oświadczył w ostatnich dniach, że zwiększona zostanie liczba osób powoływanych z cywila na ćwiczenia wojskowe. W 2024 roku ma to być 200 tys. osób z tzw. rezerwy pasywnej, czyli osób, które w przeszłości odbyły służbę lub przeszkolenie wojskowe.
Wśród osób, które najbardziej mogą się spodziewać wezwania na ćwiczenia wojskowe są wykonujący najbardziej przydatne dla armii zawody, jak również osoby posiadające najbardziej potrzebne przydziały mobilizacyjne, m.in. informatycy, mechanicy, elektrotechnicy, lekarze, pielęgniarki, kierowcy kategorii C i D, tłumacze, kucharze, spawacze, operatorzy maszyn do robót ziemnych, operatorzy urządzeń dźwigowo-transportowych.
Za nie stawienie się na ćwiczenia grozi grzywna bądź areszt. Wezwany może odmówić stawienia się ze względu na stan zdrowia, jednak takie osoby będą musiały przedstawić dokumentację medyczną poświadczająca pogorszenie stanu zdrowia oraz na wezwanie stawić się przed komisją lekarską.
Osobie wezwanej na ćwiczenia przysługuje bezpłatny urlop w pracy oraz uposażenie za każdy dzień ćwiczeń od 130 do 615 zł w zależności od zajmowanego przez żołnierza rezerwy stanowiska. Wezwany może również ubiegać się o rekompensatę straty w dochodach na skutek wezwania na ćwiczenia. Pracodawca również może otrzymać rekompensatę za nieobecność pracownika.
FOTO: 18 Batalion Powietrznodesantowy/FB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze