Bramkarz: Michal Pesković – Spędził pod Klimczokiem jeden sezon, wystąpił w 21 meczach ligowych, jednym pucharowym. 33-letni golkiper konkurencji o miano numer jeden zRichardem Zajacem nie wygrał, ciężko powiedzieć, że przegrał. Bronili w minionych rozgrywkach obaj, żadnemu taka sytuacja nie służyła. Słowak nowego klubu do tej pory nie znalazł.
Prawa obrona: Tomasz Górkiewicz – Zaliczył niezły sezon. W dwóch ostatnich rozegrał po 29 ekstraklasowych spotkań, także na lewej flance. 30-letni zawodnik, związany niemal przez całą karierę z Podbeskidziem, podpisał kontrakt z II-ligowycm GKS-em Tychy.
Środek obrony: Pavol Stano – 37-latek do klubu trafił za Leszkiem Ojrzyńskim. Ma za sobą bardzo przyzwoity sezonu, ale w Podbeskidziu już go nie ma. Słowak z nowym klubem się nie związał, być może zakończy karierę.
Środek obrony: Dariusz Pietrasiak – Doświadczony obrońca niemal całą wiosenną część sezonu spedził w III-ligowych rezerwach. Do pierwszego zespołu przywrócił go Dariusz Kubicki, ale skończyło się na treningach. 35-letni zawodnik był testowany przez Zawiszę Bydgoszcz, pozostaje bez klubu.
Lewa obrona: Piotr Tomasik – Długo pracował na uznanie w oczach trenera Ojrzyńskiego. Opłaciło się. Jesienią częściej grywał w III-ligowych rezerwach, wiosną tylko w ekstraklasie. Wywalczył miejsce w pierwszym składzie, a dobra postawa na boisku zaowocowała przenosinami do Jagiellonii Białystok.
Prawa pomoc: Sylwester Patejuk – Po raz drugi wszedł do tej samej rzeki. Nie nawiązał do udanych lat w Podbeskidziu. Zaliczył zaledwie 18 spotkań ligowych, zdobył jednego gola. Zmagał się z urazami. 32-latek szuka klubu.
Środek pomocy: Maciej Iwański – Jeden z byłych liderów drużyny, etatowy wykonawca stałych fragmentów gry. 34-latek, mistrz Polski, związał się z Ruchem Chorzów, wcześniej spekulowano o beniaminku z Niecieczy.
Środek pomocy: Artur Lenartowski – Zawodnik nieustannie krytykowany przez kibiców. Jeden z graczy, który do Bielska-Białej trafił z Korony Kielce. Ma za sobą nieudany sezon. Karierę kontynuował będzie w Chorzowie.
Lewa pomoc: Piotr Malinowski – 31-letni ulubieniec publiczności, szybki, ale trochę „jeździec bez głowy”. Trener Kubicki stracił tzw. jokera. „Malina” z powodów rodzinnych wrócił w rodzinne strony i do Rakowa Częstochowa.
Atak: Bartosz Śpiączka – Do Podbeskidzia trafił przed startem poprzedniego sezonu z Floty Świnoujście. Zaistniał w ekstraklasie, w 23 meczach zdobył 4 bramki. Przeniósł się do Górnika Łęczna, w debiucie strzelił gola.
Atak: Krzysztof Chrapek – Podobnie jak Patejuk wrócił do klubu, w którym stawiał pierwsze kroki w futbolu na szczeblu centralnym. W 14 ligowych meczach, zdobył w poprzednich rozgrywkach tylko jedną bramkę. Aktualnie pozostaje bez klubu.
Z zespołem pożegnali się także Richard Zajac, który został trenerem bramkarzy, Wojciech Trochim – pomocnik przeniósł się do GKS-u Katowice oraz Idrissa Cisse – napastnik szuka klubu.
Foto: Rafał Rusek/PressFocus
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze