W swoim najnowszym obrazie reżyser Grzegorz Zgliński opowiada historię małżeństwa Anny i Nicka, którzy wyjeżdżają do Szwajcarii by przezwyciężyć kryzys w swoim związku.Na miejscu ulegają tajemniczemu wypadkowi, po którym zaczynają doświadczać różnych wizji. Reżyser zabiera widzów w schizofreniczną podróż na wysokich obrotach, a Zwierzęta stają się filmową zagadką podobną do Prawdziwej historii Romana Polańskiego i Podwójnego kochanka. Zgliński oferuje jednak doświadczenie jeszcze ciekawsze i bardziej niezwykłe, potrafi przekonująco uwodzić widza i żartować sobie z przyjętej konwencji. Dodatkowo ożywia film sporą dawką ironii. To bez wątpienia jeden z powodów, dla których Zwierzęta zachwyciły widzów podczas premiery na festiwalu w Berlinie.
Komentarze