Reklama

Nie widzą przeszkód | W Bielsku-Białej powstaje drużyna Blind Footballu

Kurier.BB
05/07/2023 14:07

Tytułowe hasło nasi bohaterowie powtarzają codziennie. Są tak zaangażowani w to co robią, że nawet ich niepełnosprawność nie przeszkadza w trenowaniu i dawaniu z siebie wszystkiego. 17 czerwca na pikniku „Powitanie lata” w Mikuszowicach Krakowskich  po raz pierwszy pokazano publicznie trening bielskiej drużyny Blind Footballu. 

Start Niewidzialni Bielsko-Biała, bo tak nazywa się zespół, oficjalnie działają od kwietnia 2022 roku, jednak drużyna tak naprawdę dopiero powstaje. Drużyna blind footballu składa się z 4 zawodników w polu grających w specjalnych goglach oraz bramkarza. W Niewidzialnych zespół tworzy 3 niewidomych, jeden niedowidzący i widzący bramkarz.

Rozgrywki toczą się na boiskach podobnych do Orlika (czasem nawet na Orlikach) z tą różnicą, że posiadają bandy. Pomagają one zawodnikom, w lepszym słyszeniu piłki. Ta posiada w środku specjalne grzechotki, aby było ją słychać. Gra odbywa się w ten sposób, że zawodnicy lokalizują swoje położenie używając komendy „WOJ”. W ten sposób informują się wzajemnie o swoim położeniu i lokalizują miejsce gdzie mają podać piłkę. Jest to także informacja o gotowości przyjęcia piłki. 

Reklama

Dwa miesiące temu trenerem Niewidzialnych został Krzysztof Mrózek, trener z licencją UEFA B, który prawie szesnaście lat prowadzi różne drużyny piłki nożnej. Z grupą niewidomych piłkarzy pracuje jednak po raz pierwszy. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok?

– Może zabrzmi to głupio, ale choć z wykształcenia jestem inżynierem, to piłka nożna jest moją pasją i lubię nowe wyzwania. Lubię „wchodzić” w nowe, ciekawe i niekonwencjonalne projekty. Lubię „wchodzić” tam gdzie inni się boją wejść i zostawić swój ślad. Nie boję się przeszkód i nowych nie znanych wcześniej wyzwań. Blind Football jest właśnie takim wyzwaniem. Mówimy sobie z chłopakami – my nie widzimy przeszkód i oni przyjęli to jako swoje motto - mają do siebie spory dystans. Nie widzą przeszkód do rozwoju, do przekraczania granic. Są to ludzie bardzo zaangażowani w to co robią i robią to z uśmiechem na twarzy – tłumaczy Krzysztof Mrózek.

Reklama

Ponieważ zawodnicy mają spore braki w technice, trener skupił się na początku pracy właśnie nad tym elementem. – Kładę na to duży nacisk. Mam ogromny szacunek dla ich zaangażowania i pracy jaką wykonują na treningach. Po treningu koszulki są tak mokre, że można je wykręcać. Są tak zaangażowani, że śmiało mogą być przykładem dla normalnych widzących piłkarzy – mówi z pasją trener Mrózek.

24 i 25 czerwca Start Niewidzialni wzięli udział w rozgrywkach Pucharu Polski, które odbyły się we Wrocławiu. Zmierzyli się z Wisłą Kraków oraz Wartą Poznań. Choć musieli uznać wyższość rywali, to z występu byli zadowoleni.  – To nie był nasz debiut w rozgrywkach pucharowych, braliśmy w nich udział już w ubiegłym roku. Jednak prawda jest taka, że jeszcze kilka miesięcy temu dopiero budowaliśmy nasz zespół, a dziś oficjalnie, jako jedna z pięciu drużyn, rywalizujemy w Pucharze Polski. To dla nas ogromny krok do przodu. Powoli, ale rozwijamy się – mówił po turnieju  Sebastian Michałowski, założyciel drużyny.

Reklama

Wszystkich, którzy chcieliby dołączyć do drużyny Niewidzialnych zawodnicy i trener zapraszają na swoje treningi. Z zespołem można kontaktować się telefonicznie pod numerem: 793 988 929.

Krzysztof Kozik

Materiał przygotowany przez Redakcję Kurier.BB.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości