Reklama

Nadleśnictwo odpowiedziało na apel o wstrzymanie wycinki w bielskich lasach

19/01/2024 06:18

Nadleśnictwo Bielsko odpiera zarzut o wycince na niespotykaną skalę, podając dane o spadku ilości pozyskiwanego drewna i tłumaczy dlaczego wstrzymanie wycinki nie jest możliwe.

Apel o wstrzymanie wycinki

Przypomnijmy, że początkiem stycznia do Nadleśnictwa Bielsko trafiło pismo wystosowane przez Inicjatywę "Las wokół miast", w którym znalazł się apel dotyczący "natychmiastowego wstrzymania trwających i planowanych w roku 2024 w Nadleśnictwie Bielsko wycinek w ramach realizowania gospodarki leśnej prowadzącej do pozysku drewna do czasu weryfikacji działań nadleśnictwa na podstawie nowej polityki leśnej dla Polski uwzględniającej głos społeczny".

Odpowiedź Nadleśnictwa

Do apelu ustosunkował się Nadleśniczy Michał Sztandera, tłumacząc, że obecnie prowadzona gospodarka leśna oparta jest na obowiązujących przepisach prawa, z uwzględnieniem potrzeb społecznych.

Reklama

Lasy Państwowe są samofinansującą się jednostką organizacyjną. Brak środków ze sprzedaży drewna wymusiłby rezygnację z prowadzenia działalności w innych obszarach, w tym z zakresu odnowień, ochrony lasu czy jego udostępniania. Ponadto Nadleśnictwo posiada umowy na dostawy drewna z podmiotami, które swą działalność oparły o jego przerób. Niewypełnienie tych umów naraziłoby Skarb Państwa na starty finansowe wynikające z kar umownych, natomiast odbiorców surowca drzewnego na problemy z dalszym prowadzeniem działalności. (...) W związku z powyższym Państwa postulat odnośnie natychmiastowego wstrzymania zaplanowanych, a nawet w niektórych przypadkach rozpoczętych już prac, jest niemożliwy do realizacji - tłumaczy Nadleśniczy Sztandera, podkreślając jednocześnie, że dochody ze sprzedaży drewna są także jedynym źródłem finansowania inwestycji takich jak odbudowa Amfiteatru w Lipniku, czy udostępnienie źródła Zelingera.

Nadleśniczy podaje również dane dotyczące pozyskania drewna w poprzednim latach, aby zaprzeczyć zarzutom o wycinkę na niespotykaną skalę.  Według tych danych pozyskanie drewna w latach 2008-2017 wynosiło średnio 65 tys. m3 drewna rocznie, natomiast w ostatnich sześciu latach wynosi średnio 42 tys. m3.

Reklama

Na bieżący rok planowane jest pozyskanie w wielkości 40 160 m3 i jeśli na tym poziomie będzie wykonane, będzie to wynik najniższy od bardzo wielu lat, za wyjątkiem pandemicznego roku 2020. Zatem publikowanie informacji, iż nadleśnictwo pozyskuje drewno na "niespotykaną skalę" należy w naszym odczuciu uznać wyłącznie za próbę grania na emocjach społecznych, nie mającą żadnego potwierdzenia w faktach - pisze Nadleśniczy Sztandera.

Na koniec Nadleśniczy zaprosił Inicjatywę "Las wokół miast" do udziału w pracach planistycznych nad nowym planem urządzenia lasu, które rozpoczną się w 2025 roku, zapewniając, że Nadleśnictwo dostosuje się do wszystkich zaleceń, jakie mogą być efektem zapowiadanych w mediach zmian w polityce gospodarki leśnej.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Goś ka - niezalogowany 2024-02-15 10:46:21

    Serio,, amfiteatr w Lipniku jest finansowany z wycinki lasów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości