Szybko okazało się, że w ogóle nie powinien kierować, bo sąd zakazał mu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych do 2018r. Dodatkowo pojazd, którym kierował nie miał aktualnych badań technicznych i obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Do zdarzenia doszło dzisiaj około 8.30 w Porąbce na ul. Krakowskiej. Z ustaleń wynika, że 54-latek kierujący volkswagenem golfem utracił panowanie nad samochodem. Zjechał na pobocze, gdzie uderzył w przydrożne drzewo. Zarówno kierowca, jak i pasażer nie odnieśli poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał w organizmie 3,6 promila alkoholu. Zatrzymany mężczyzna miał orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych aż do 2018r. Pojazd, którym kierował nie miał aktualnych badań technicznych, jak również polisy OC. Ostatni przegląd samochodu przeprowadzany był w 2009r. Za jazdę w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu zatrzymanemu grozi do 2 lat za kratami oraz wysoka kara grzywny.
Foto: KMP Bielsko-Biała
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
posadzić gnoja do paki ,i niech ogląda świat zza kratek z kosztami rodzinkę obciążyć" za tatusia" !
Warto dodać, że nawet gdyby ten kierowca miał ważne ubezpieczenie OC to prowadząc pod wpływem alkoholu lub bez uprawnień w razie szkody wszystkie koszty musiałby pokryć z własnej kieszeni (ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie poszkodowanemu, ale automatycznie wszczyna windykację należności od sprawcy). Nie warto ryzykować jazdy po alkoholu choćby z tego powodu :/
posadzić gnoja do paki ,i niech ogląda świat zza kratek z kosztami rodzinkę obciążyć" za tatusia" !
Warto dodać, że nawet gdyby ten kierowca miał ważne ubezpieczenie OC to prowadząc pod wpływem alkoholu lub bez uprawnień w razie szkody wszystkie koszty musiałby pokryć z własnej kieszeni (ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie poszkodowanemu, ale automatycznie wszczyna windykację należności od sprawcy). Nie warto ryzykować jazdy po alkoholu choćby z tego powodu :/