Dotychczasowe prace przy przebudowie bielskiej ulicy Kwiatkowskiego idą zgodnie z harmonogramem, a w ich ramach rozebrano już stary wiadukt i wywieziono do utylizacji większość jego elementów. Prowadzone są już również prace przy tworzeniu fundamentów pod podpory nowych wiaduktów oraz przebudowa uzbrojenia podziemnego.
Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej poinformował również o komplikacjach jakie pojawiły się na placu budowy. Jedną z nich jest natrafienie na sporą ilość niezidentyfikowanych sieci uzbrojenia. Kolejnym problemem jest stwierdzone w wyniku analizy geologicznej duże zróżnicowanie w budowie podłoża, w miejscu, w którym powstać ma kilkunastometrowy mur zbrojony. Skutkiem takiego stanu rzeczy może być nierówne osiadanie i niestabilność konstrukcji. Wśród komplikacji jest również konieczność ograniczenia użycia maszyn wibrujących, które kolidują z precyzyjną obróbką prowadzoną w pobliskim zakładzie produkcyjnym Befared.
Obecnie Inżynier Kontraktu wraz z wykonawcą rozbudowy pracują nad zbadaniem dostępnych opcji i wybraniem najlepszego pod kątem ekonomicznym i technicznym rozwiązania.
Info i foto: MZD BB
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Polak wie doskonale jak wszystko skomplikować a lepsze jest wrogiem dobrego. To nie wiedzieli ze w tamtych rejonach mogą być CUDA ..?? A bo tego na smartfonie nie uczą , nikt nie przeprowadził analiz geologicznych, nikt nie zrobił wizji lokalnej ? No tak bo takich rzeczy w szkołach już nie uczą tylko komputer program i " mi wychodzi w programie .." a w rzeczywistości to widać na załączonym obrazku ...
Polak wie doskonale jak wszystko skomplikować a lepsze jest wrogiem dobrego. To nie wiedzieli ze w tamtych rejonach mogą być CUDA ..?? A bo tego na smartfonie nie uczą , nikt nie przeprowadził analiz geologicznych, nikt nie zrobił wizji lokalnej ? No tak bo takich rzeczy w szkołach już nie uczą tylko komputer program i " mi wychodzi w programie .." a w rzeczywistości to widać na załączonym obrazku ...