Licealiści mogli zaprezentować wyjątkowy charakter szkoły i pochwalić się swoimi osiągnięciami artystycznymi. W sali kinowej – Cinema Grodzisko – można było obejrzeć filmy autorstwa uczniów ogólniaka, w tym nagrodzony w ogólnopolskim konkursie „Książki naszych Marzeń”. Dużym zainteresowaniem cieszył się „Zakład portretu”, który stworzono w szkolnym studio fotograficznym. Przed obiektywem z wielką chęcią stawali nie tylko kandydaci do LO na Grodzisku, ale również uczniowie i nauczyciele! Wszystkim podobał się pomysł z kartonowymi kostiumami rodem z dwudziestolecia międzywojennego.

Na podwórku szkolnym goście mogli poczuć się jak dzieci i wejść do wnętrza… aparatu fotograficznego, a dokładniej do jego prototypu, czyli camery obscury i zobaczyć absolutnie niewiarygodne obrazy wyrysowane naturalnym światłem, wpadającym przez niewielki otwór w jednej ze ścian wielkiego pudła. Szczególną atrakcją były dwa wozy bojowe i szpital polowy, gdzie wystawione zostały autentyczne narzędzia. Porządku na stoisku sanitariuszy pilnował futrzak - owczarek podhalański Oli. Uwagę zwróciło też otoczenie szkoły, szczególnie recyklingowe meble ogrodowe, które powstały z palet i zużytych opon. Zadbano i o to, by goście nie wyszli z Grodziska głodni, częstowano bowiem grochówką oraz goframi z truskawkami.

Gimnazjalistom taka formuła dnia otwartego przypadła do gustu, zwracali uwagę na przyjazną atmosferę oraz liczne atrakcje. Niektórzy z nich odwiedzili szkołę już po raz drugi w ciągu tygodnia – kilka dni wcześniej odbywały się w bielskim ogólniaku trzydniowe, bezpłatne warsztaty fotograficzne, podczas których młodzi pasjonaci uczyli się techniki animacji poklatkowej. Sami napisali scenariusz, zrobili zdjęcia, a następnie zmontowali klimatyczny film stylizowany na lata dwudzieste.
LO „Szkoła na Grodzisku” jest szkołą bezpłatną oferującą edukację w dwóch klasach pierwszych: humanistyczno-fotograficznej oraz graficzno-językowej (ang-hiszp, ang-niem).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze