Reklama

Rowerzyści przedstawili wizję rowerowej stolicy Polski na komisji Rady Miejskiej w Bielsku-Białej

14/12/2025 04:48

 


Temat rozwoju infrastruktury rowerowej w Bielsku-Białej wszedł na nowy poziom. Po proteście pod hasłem „Rowery to przyszłość, nie problem”, który odbył się 30 października, przedstawiciele środowiska rowerowego spotkali się 9 grudnia na posiedzeniu Komisji Zdrowia, Polityki Społecznej i Sportu Rady Miejskiej.

W trakcie obrad wiceprezydent Adam Ruśniak ponownie potwierdził zamiar przeznaczenia przyszłorocznego budżetu obywatelskiego – aż 9 milionów złotych na infrastrukturę rowerową. Środki te, po ewentualnym przegłosowaniu przez Radę Miejską, mogłyby zostać zrealizowane w 2027 roku.

Uczestnicy spotkania i prezentacja wizji

W spotkaniu wzięło udział około 30 osób, w tym:

  • przedstawiciele środowiska rowerowego (m.in. Tomasz Sidorczuk, Tadeusz Molski, Mariusz Kudła, reprezentanci stowarzyszeń Enduro Trails i Izba Rowerowa);

  • członkowie komisji i radni miejscy;

    Reklama
  • delegacja Komendy Miejskiej Policji i przedstawiciel GOPR;

  • osoby określające się jako przedstawiciele ekologów;

  • wiceprezydent miasta Adam Ruśniak.

Nieformalne poprowadzenie merytorycznej części obrad powierzono Tomaszowi Sidorczukowi, który zaprezentował spójną wizję rozwoju infrastruktury rowerowej.

Naszym celem jest, aby Bielsko-Biała znów mogła z dumą nazywać się rowerową stolicą Polski. Podzieliliśmy nasze postulaty na trzy obszary: infrastrukturę miejską, miejskie obiekty rowerowe oraz górskie trasy rowerowe.

Reklama

Infrastruktura miejska: remonty, standard rowerowy i brakujące odcinki

W części dotyczącej infrastruktury miejskiej przedstawiciele rowerzystów zaapelowali o:

  • uwzględnienie ruchu rowerowego przy remontach dróg tam, gdzie jest to możliwe (za przykład podano ul. Krakowską, gdzie nie uwzględniono ścieżki rowerowej, mimo że była realna możliwość jej wykonania);

  • wprowadzenie „standardu rowerowego” przy inwestycjach drogowych (obniżone krawężniki, nawierzchnia bitumiczna, bezpieczne studzienki);

  • likwidację przerw w ciągach rowerowych i stworzenie spójnej sieci (np. połączenie Wapienicy z Lotniskiem);

    Reklama
  • usprawnienie sygnalizacji świetlnej sprzyjającej pieszym i rowerzystom;

  • zwiększenie liczby parkingów rowerowych oraz rozwój garaży rowerowych na osiedlach.

Ważnym wątkiem była również potrzeba wzmocnienia roli pełnomocnika prezydenta ds. komunikacji rowerowej. – Pełnomocnik ma świadomość problemów, ale de facto jest sam na cały ratusz. Trzeba go realnie wesprzeć kadrowo i decyzyjnie.

Jako przykład rozminięcia się z rzeczywistymi oczekiwaniami mieszkańców przywołano sprawę brakującego odcinka ścieżki w Wapienicy – inwestycji, którą poparło niemal 700 mieszkańców w formie petycji, a która została wstrzymana (według wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego) ze względu na obawy o „negatywny odbiór społeczny wycinki drzew”.

Reklama

Miejskie obiekty rowerowe: BMX, pumptracki i wykorzystanie przestrzeni

Druga część prezentacji dotyczyła miejskich obiektów rowerowych. Rowerzyści zaproponowali:

  • budowę olimpijskich obiektów BMX na terenach po Zieleni Miejskiej – inwestycji szacowanej na 2–10 mln zł, z potencjałem pozyskania dofinansowań zewnętrznych i przyciągnięcia tysięcy turystów rocznie;

  • zagospodarowanie przestrzeni pod wiaduktami (Mikuszowice, okolice Straconki oraz ul. Karpacka) na pumptracki, dirt parki i obiekty dla dzieci;

  • rozwój sieci skateparków, dirtparków i pumptracków z oświetleniem, tak aby obiekty były dostępne także wieczorami w lokalizacjach, w których hałas nie będzie problemem.

    Reklama

Tereny po Zieleni Miejskiej to ogromny kapitał dla przyszłych pokoleń. Nasza propozycja to olimpijski obiekt BMX, ale kluczowe jest, by te działki służyły mieszkańcom, a nie wyłącznie zabudowie deweloperskiej.

Pomysł zagospodarowania przestrzeni pod wiaduktami spotkał się z życzliwym przyjęciem władz miasta, choć pojawiły się wątpliwości związane z klasyfikacją węzła Mikuszowice jako obiektu strategicznego. Obecnie oczekiwana jest odpowiedź Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Górskie trasy rowerowe: remont, rozbudowa i rebranding

Trzeci blok dotyczył górskich tras rowerowych. Strona społeczna zaapelowała o:

Reklama
  • lepsze utrzymanie i remont istniejących tras, dostosowanie przetargów do faktycznego natężenia ruchu oraz wykorzystanie pracy społecznej;

  • powrót do koncepcji połączenia tras ze Szczyrkiem i Bystrą, co łącznie dałoby około 100 km legalnych singletracków o różnej trudności;

  • rebranding marki Enduro Trails na nazwę ściślej powiązaną z miastem, należącą do samorządu i społeczności (jako propozycję roboczą zgłoszono „BB Trails”).

W trakcie dyskusji pojawił się również głos strony ekologicznej, wskazujący na negatywny wpływ rowerów na środowisko leśne. – Nie negujemy, że rower ma wpływ na las. Problem nie brzmi „czy ludzie jeżdżą”, tylko „gdzie i jak jeżdżą”. Legalne, dobrze zaprojektowane trasy to większe bezpieczeństwo i dla przyrody, i dla ludzi.

Reklama

 9 milionów złotych szansą, ale decyzja należy do radnych

Kluczową informacją z komisji była deklaracja wiceprezydenta Adama Ruśniaka o zamiarze przeznaczenia przyszłorocznego budżetu obywatelskiego w wysokości 9,6 mln zł na projekty związane z infrastrukturą rowerową. Umożliwiły to ostatnie zmiany przepisów, które pozwalają na takie ukierunkowanie budżetu. Środki mogłyby być wydatkowane w 2027 roku, pod warunkiem akceptacji przez Radę Miasta.

Jestem pozytywnie zaskoczony reakcją miasta, ale to jeszcze nie czas na otwieranie szampana. Komisja sportu jest ciałem doradczym. Teraz kluczowa jest realna wola władz i decyzja radnych. Od tego zależy, czy te 9 milionów stanie się realnym impulsem dla rowerowej Bielska-Białej. – komentuje Tomasz Sidorczuk.

Reklama

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/12/2025 04:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości