Reklama

Rada Miejska Bielska-Białej przeciwko Lex Czarnek

20/02/2022 13:25

Rada Miejska Bielska-Białej zwróciła się do Prezydenta RP Andrzeja Dudy w sprawie wzbudzającego spore kontrowersje projektu nowej ustawy oświatowej Lex Czarnek.

Za przyjęciem uchwały z apelem do Prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustawy Lex Czarnek głosowało 17 bielskich radnych z klubu Jarosława Klimaszewskiego oraz Niezależnych.BB, natomiast przeciwko było 7 radnych PIS, a 1 radny Niezależnych.BB wstrzymał się od głosu.

Zdaniem radnych ustawa ogranicza samodzielność szkół i ich dyrektorów na rzecz mianowanych przez ministerstwo oświaty kuratorów oświaty. Uchwała, zdaniem wielu samorządowców ogranicza również ich wpływ na placówki oświatowe, które utrzymują ze swoich budżetów. Jednak największe obawy wzbudza zbyt duża zależność dyrektorów szkół od kuratorów oświaty wybranych z nominacji Ministra Edukacji Narodowej, którzy będą mieli możliwość odwoływać "niepokornych" dyrektorów.

Reklama

Autorzy projektu uchwały Rady Miejskiej napisali:

Autorzy projektu uchwały w uzasadnieniu napisali: Rada Miejska w Bielsku-Białej z niepokojem śledzi prace nad zmianami przepisów prawa oświatowego, które w obecnym kształcie były od samego początku mocno krytykowane przez liczne organizacje pozarządowe, środowiska nauczycielskie, branżowe związki zawodowe, a także korporacje samorządowe.
Dla bielskiego samorządu edukacja uczniów jest dziedziną absolutnie priorytetową. Co roku w budżecie miasta Bielska-Białej największe środki wydatkowane są właśnie na ten cel, czego efekty można od dawna obserwować. Najlepszym przykładem jest kolejne zwycięstwo bielskiego V Liceum Ogólnokształcącego w rankingu najlepszych szkół średnich województwa śląskiego, przygotowanym przez miesięcznik edukacyjny Perspektywy. Nie sposób zatem przejść nam obojętnie wobec zmian w ustawie Prawo oświatowe.
Obecnie procedowana propozycja zmiany przepisów w tym zakresie jest w naszej ocenie bardzo szkodliwa i godzi w niezależność placówek oświatowych. Ogranicza bowiem dotychczasowe kompetencje samorządów, oddając de facto pełną kontrolę nad szkołami rządowym kuratorom. Czyni ze szkół element centralnej struktury i to w momencie problemów wynikających ze zdalnej nauki, braku nauczycieli, niewydolności systemu pomocy psychologicznej i nieustającej pogoni za realizacją obowiązkowej podstawy programowej.
Rodzice coraz głośniej stawiają – nam radnym – pytania, jak będzie wyglądał kształt szkoły, za którą, w przeważającej dziś części, płaci samorząd, czyli mieszkańcy miasta. Jak długo jeszcze szkoła i uczące się w niej dzieci będą poddawane eksperymentom, bo trudno nazwać działania ostatnich lat długofalowym i przemyślanym działaniem. Proponowane zmiany prowadzą do ograniczenia rodzicom praw do wychowywania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. W naszym samorządzie nie odnotowujemy przypadków, przed którymi chronić miałaby nas wspomniana nowela Prawa oświatowego, wręcz przeciwnie – rodzice jako świadomi obywatele lokalnej społeczności dbają o to, by nauczane w szkołach wartości były zgodne z uznawanymi w naszej kulturze normami. Ciągłe zmiany w oświacie tak dalece zdezorganizowały dobrze funkcjonujący do tej pory system szkolnictwa, że obecny chaos zarówno nauczyciele, jak i rodzice odbierają jako początek upadku tego systemu. Zwracają również uwagę na coraz niższe kompetencje naukowe i społeczne absolwentów ciągle reformowanej szkoły. Do tej pory szkoły miały na tyle duży margines swobody, że mogły swoje zadania - zarówno wychowawcze, opiekuńcze jak i dydaktyczne - dostosowywać do potrzeb lokalnej społeczności, wsłuchując się w głos rodziców i nauczycieli, a w uczniach kształcić postawy partycypacji obywatelskiej. Pragniemy, by nasze dzieci miały nadal do tego prawo, zagwarantowane im przez Konstytucję.
Tymczasem trudno oprzeć się wrażeniu, że w działaniach zmierzających do podjęcia przedmiotowej ustawy ukryty jest motyw ideologiczny, polegający na narzuceniu szkołom odpowiedniego dla władzy centralnej przekazu w procesie nauczania i stworzeniu możliwości usuwania ze stanowisk dyrektorów, którzy nie będą się godzić na realizację rządowej, mocno zindoktrynowanej wizji oświaty.
Nasze obawy podzielił Senat RP, odrzucając wspomnianą ustawę w całości. Zgodnie z procedurą legislacyjną będzie ona prawdopodobnie ponownie procedowana przez Sejm RP i w razie przegłosowania jej bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów trafi na biurko Prezydenta RP.
Wyrażamy w tym miejscu nasze uznanie dla Pana Prezydenta Andrzeja Dudy, który wraz z małżonką spotkał się w tej sprawie m.in. z przedstawicielkami opozycji parlamentarnej.
Apelujemy do wszystkich decydentów o odrzucenie tych niedobrych dla polskich szkół rozwiązań, a jednocześnie zwracamy uwagę na niewystarczającą wysokość subwencji oświatowej, przekazywanej co roku samorządom. To jest zdecydowanie ważniejsza kwestia do rozwiązania w polskiej oświacie. Dziś bowiem subwencja nie pokrywa nawet nauczycielskich pensji
- czytamy w apelu.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Leo - niezalogowany 2022-02-22 08:53:28

    A co to m niby pomóc w całej tej sytuacji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości