Reklama

Wywiad z Zespołem Golec uOrkiestra

21/07/2013 09:42

O sukcesie na festiwalu w Opolu,  pasji do muzyki, Beskidach, bielskiej publiczności i różowych okularach rozmawiamy z Łukaszem i Pawłem Golcami.


- Trudno nie zacząć od Opola. Wasz utwór na jednym z najbardziej prestiżowych polskich festiwali zdobył SuperPremierę 2013 oraz dwa inne ważne wyróżnienia. Spodziewaliście się takiego sukcesu czy był on dla Was zaskoczeniem? Jakie są Wasze wrażenia po festiwalu?
Łukasz Golec: Nie ukrywam, że otrzymanie nagrody "Superpemiera 2013" w głosowaniu sms"owym przyznawanym przez widzów TVP było dla nas momentem bardzo wzruszającym. Życzę każdemu artyście takich wzniosłych chwil i tak mocnych emocji. Do nagrody "Superpremiera I Programu Polskiego Radia" podchodzę jak do uwieńczenia naszej 15 letniej działalności, a zarazem jak do spełnienia muzycznego marzenia...Od dłuższego bowiem czasu chodzi za nami pomysł wydania naszych piosenek w wersji z orkiestrą symfoniczną. To wielkie wyróżnienie. Natomiast nagroda przyznawana przez TVP Polonia "Artysta bez granic" - utwierdza w przekonaniu, że nasza twórczość porusza słuchaczy nie tylko w kraju, ale i za granicą.
Paweł Golec: Nie spodziewaliśmy się aż takiego obrotu spraw, ale nieskromnie mówiąc, wiedzieliśmy, że piosenka jest dobra. Grając w maju około 20 koncertów, za każdym razem spotykała się ona z gorącym przyjęciem. Chciałbym jednak podkreślić, że nie tworzymy muzyki dla nagród. Świetnie, że je otrzymujemy, to nas dodatkowo motywuje, ale jest to pochodną naszej pracy i pasji, jakiej oddajemy się już od najmłodszych lat. W przypadku tegorocznego rozbicia opolskiego banku, czujemy się zaszczyceni, że to właśnie słuchacze i widzowie, a nie żadna komisja, postawili właśnie na tę piosenkę.

-   Która  opolska premiera była Waszym faworytem?
Łukasz Golec: Oczywiście, że Młody maj:-))
Paweł Golec:  Ale były równie świetne piosenki. Trudno mi teraz typować, bo przez to, że graliśmy jako pierwsi, nie mieliśmy możliwości obejrzenia wykonu innych artystów, przebywając w tym czasie na backstage"u.

Reklama

- Wasz najnowszy utwór „Młody Maj” na YouTube już dawno przekroczył milion wyświetleń. Teledysk do tego utworu kręciliście nie tak dawno w Bielsku-Białej, w Szczyrku i Żywcu. Czy poprzez wybór tych miejsc chcieliście zaprezentować walory Beskidów czy też było to nawiązanie do waszych korzeni, a może był inny powód?
Łukasz Golec: Teledysk powstał w naszych okolicach z kilku powodów. Po pierwsze, ekipa produkująca teledysk, grupa "Vcanal", ma siedzibę w Bielsku, po drugie, mieliśmy bardzo mało czasu na to aby nagrać teledysk, ponieważ cały maj byliśmy w trasie koncertowej. Nie liczyliśmy, że piosenka w ogóle zakwalifikuje się do konkursu "Superpremier", dlatego musieliśmy działać szybko, a reżyser Michał Szydłowski miał pomysł, który przypadł nam do gustu.
Paweł Golec:  Od pierwszych scen wideoklipu podążamy klimatycznymi zaułkami Bielska-Białej, które w okresie licealnym przemierzaliśmy dzień w dzień. Pokazane są również alejki Parku Zamkowego w Żywcu, którymi także wielokrotnie maszerowaliśmy, spiesząc na lekcje muzyki we wczesnych latach szkoły podstawowej. Wspinamy się wreszcie na majestatyczną, królującą nad obydwoma miastami górę Skrzyczne, by z niej zachwycić zapierającą dech w piersiach panoramą Beskidu Żywieckiego. Chcieliśmy pokazać "światu" piękno Podbeskidzia i naszych terenów. Nikt wcześniej z artystów nie pokazał w ten sposób walorów tego miejsca - my to zrobiliśmy jako pierwsi :-). Z resztą, teledysk oddał to przesłanie i tą myśl, która zawarta jest w tekście piosenki.

Reklama


- Przez wiele osób jesteście kojarzeni z naszym regionem i górami. Macie jakieś swoje ulubione miejsca w naszych stronach?
Paweł Golec: Nasze tereny są urokliwe o każdej porze roku. Miejsca szczególne nam bliskie, to miejsca związane z dzieciństwem, z różnymi wspomnieniami, wydarzeniami dla nas istotnymi itp. Jednym z takich miejsc jest Hala Boracza.
Łukasz Golec: Dla mnie miejscem magicznym jest Park Żywiecki. To miejsce gdzie lubię spacerować z moimi dziećmi w wolne niedzielne popołudnia. Nie można też pominąć Szyndzielni, gdzie nieraz chętnie wpadam na ostatni dzień Bielskiej Zadymki Jazzowej.
Paweł Golec: Na górze Żar już kilkakrotnie nagrywaliśmy różne programy telewizyjne. A Jezioro Żywieckie to taka perła naszego regionu, szkoda tylko, że słabo zagospodarowana... ale i tak urokliwa.

- Jak oceniacie występ na dniach Bielska-Białej? Czy trudniej gra się dla „swojej” publiczności?
Łukasz Golec:Chyba panuje takie przekonanie, że własna publiczność jest bardziej wymagająca niż publiczność w innych miejscach Polski, ale po koncercie w Bielsku, wiemy, że nasza publiczność jest po prostu najlepsza...
Paweł Golec:  Publiczność bielska była przy narodzinach Golec uOrkiestry. To tutaj w bielskich klubach stawialiśmy pierwsze kroki z piosenkami takimi jak "Lornetka" czy "Crazy is my life". Już wtedy przyjmowano nas entuzjastycznie i śmiem przypuszczać, że Bielszczanie mają nosa do piosenek... Już wtedy zdobyliśmy ten kredyt zaufania, który towarzyszy nam do dziś.
Paweł Golec: Zadaszone miejsce pod Szyndzielnią gwarantuje dobrą zabawę pomimo złej pogody, co jest dobrym rozwiązaniem. Na szczęście 01.06 nie padało, atmosfera była gorąca, ponieważ m.in. wśród tłumu publiczności, było wielu naszych znajomych i fanów. Miło dzielić się swoją muzyką, zwłaszcza w Bielsku-Białej.

Reklama


- A co do tematu koncertów, czy jest jakiś wokalista lub zespół z którym chcielibyście wystąpić na jednej scenie?
Łukasz Golec: Nieoficjalnie można powiedzieć, że przygotowujemy projekt, w którym gościnnie wystąpią znane twarze polskiej sceny muzycznej. Na efekt trzeba będzie jednak poczekać do przyszłego roku.

- Nawiązując do płyty, wkrótce pojawi się wasz nowy krążek, a „Młody Maj” jest jego zapowiedzią, którą zaprezentowaliście min. na jubileuszowym Festiwalu w Opolu. Kiedy płytę będzie można zobaczyć w sklepach?
Paweł Golec:  W tym roku "stuknie" Golec uOrkiestrze 15 lat obecności na polskiej scenie muzycznej. Nosiliśmy się już dawno z zamiarem zremasterowania i wydania znanych piosenek, a ta rocznica będzie ku temu świetną okazją. Album będzie wydawnictwem dwupłytowym i oprócz odświeżonych hitów zespołu, znajdą się na nim również wielokrotnie prezentowane w mediach, a nie wydane dotąd piosenki oraz kilka nowych premierowych singli. Pierwszym zwiastunem jest piosenka "Młody maj", która jak już powiedzieliśmy, zgarnęła większość nagród na tegorocznym festiwalu opolskim.
Łukasz Golec:Premierę płyty planujemy jesienią.

 

Reklama

 

-  Wasze utwory są bardzo pozytywne i przepełnione optymizmem, jak choćby najnowsza piosenka „wierzę w ten kraj”, może się mylę, ale trudno mi doszukać się w waszej twórczości utworów smutnych. Jesteście chyba wielkimi optymistami?
Łukasz Golec: Tak się jakoś składa, że mamy to szczęście patrzeć na świat przez różowe okulary...
Paweł Golec:  Co nie oznacza, że w swoim repertuarze nie mamy piosenek refleksyjnych jak np. "Nie ma nic" czy "Leć muzyczko", "Drzewa" .W naszych tekstach zawarte jest nieraz ironicznie, humorystyczne i w końcu optymistyczne postrzeganie świata. Cóż, ten optymizm jest nam dany z góry (śmiech). A może to wspólna cecha ludzi gór ??

Reklama


- Koncertujecie wiele po Polsce i świecie, macie jakieś swoje ulubione miejsca do których lubicie wracać?
Paweł Golec: Uwielbiam grać nad polskim morzem. Te amfiteatry pachnące lasem sosnowym, nieraz w sąsiedztwie wydm… Rano morze, wieczorem koncert ...
Łukasz Golec:Ze wszystkich miejsc w jakich koncertujemy, to z sentymentem wracam do Stanów Zjednoczonych i Kanady. New York, Chicago, New Jersey, Miami - to miasta, które urzekają swoim klimatem. Z resztą mamy tam wielu przyjaciół i znajomych, jeszcze z czasów studenckich, których przy okazji pobytu nie omieszkamy odwiedzać.


- Który z waszych utworów jest Wam szczególnie bliski? Idąc dalej tym tropem, ciekawe jakiej muzyki lub wykonawców lubicie słuchać prywatnie?
Paweł Golec:  Szczególnie bliski mi utwór to "Na holi"- bo był jednym z pierwszych, które powstały. A co do muzyki, którą słucham prywatnie, to ostatnio zafascynował mnie Lionel Richie z płytą "Tuskegee".
Łukasz Golec: Z naszego repertuaru bliska mi piosenka to "Crazy is my life" - tekst dokładnie odzwierciedla moje życie (śmiech)... W tym numerze muza, groove i ogólny flow jest spójny, co daje miażdżący efekt :-)… A jeśli chodzi o słuchanie "po godzinach", to muszę rozczarować... Na co dzień, pracując w studiu, odsłuchuję wielu wykonawców i różnego gatunku muzyki. Po kilkugodzinnym słuchaniu, gdzie głowa pełna dźwięków, najpiękniejszą muzyką jest dla mnie po prostu cisza.

Reklama


- Muzyka pochłania pewnie większą część waszego życia, a czy macie jeszcze czas na inne pasje ?
Łukasz Golec: Fundacja Braci Golec to kolejne dziecko i kolejna pasja, której chętnie poświęcamy czas.

- Jakie są wasze muzyczne plany na ten rok i dalszą przyszłość?
Łukasz Golec:Jak wspomnieliśmy, planujemy wydać płytę na jesień, później realizujemy projekt kolędowy, ale nie zdradzam szczegółów.
Paweł Golec:  Później, płyta Golec uOrkiestra symfonicznie...Reasumując, przed nami trzy duże projekty. Mamy co robić, ale z drugiej strony uwielbiamy takie muzyczne wyzwania! Wierzymy, że efekt trafi do serc naszych słuchaczy i fanów.

dziękujemy za rozmowę

Agnieszka Popiołek Mędrzak, Artur Wasilewski

Foto Tomasz Fritz

Reklama

 

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Joanna Kossowska - niezalogowany 2014-12-22 11:34:31

    Moi kochani Bracia bardzo was kocham i moim MARZENIEM być z wami w waszym zespole śpiewać i z wami bawić się,dlatego bo mam w domu mikrofon i razaem z płytą i nawet z karaoke śpiewam do mikrofonu,a nawet was oglądam na YouTube.Ciągle słucham wasze najlepsze piosenki najlepsza z piosenek jest "Młody Maj","Tango Góralskie","Rozgwieżdżona Noc" i. inne. Nawet powiem wam że ciągle mi się śnicie co noc i opisuje te sny. Pozatym chce napisać własną książkę o sobie i wtej książce właśnie opisze te różne wrażenia m.in.o was.i te dwie książki będą dla was z dedykacją i autografią waszan Fanka Joasia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    joanna jucha - niezalogowany 2014-05-13 19:05:37

    proszę was że bardzo za piosenki za młody maj proszę o piosenki ładna przesyła joanna jucha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rufin z Gorzowa - niezalogowany 2013-07-23 07:17:35

    Chłonę każde zdanie o Was jak gąbka :-) Jesteście jak powietrze-bez Was żyć się nie da.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości