W nocy z czwartku na piątek w pobliżu położonego na uboczu miejscowości Bielowicko domu odnaleziono ciało mężczyzny. Pojawiły się nieoficjalne doniesienia, że może to być 40-letni mieszkaniec Brennej. W poniedziałek 3 kwietnia na posesji znowu zjawiły się jednostki policji z psami tropiącymi oraz strażacy, pojawiły się kolejne nieoficjalne doniesienia, że służby szukają kolejnych ciał. Prokuratura ani policja nie wydała w tej sprawie żadnych oficjalnych komunikatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprawa zabójstwa z Grodźca nie ma tutaj nic wspólnego. Wtedy sprawca zabił swoich rodziców i uciekł, złapano go po 2 tyg na Słowacji ledwo żywego, ukrywającego się, więc jak można łączyć te dwie sprawy. Lokalni dziennikarze pomyślcie zanim coś napiszecie.
W obecnym dziennikarstwie przekazywanie rzetelnej informacji nie jest istotne - ważna jest "klikalność" artukułu
Ta, to nie tylko problem z lokalnymi mediami. Centralne też takie są.
Przynajmniej konkurencja nie rozwija wątku i nie gdyba... Tylko podaje suche informacje...
Sprawa zabójstwa z Grodźca nie ma tutaj nic wspólnego. Wtedy sprawca zabił swoich rodziców i uciekł, złapano go po 2 tyg na Słowacji ledwo żywego, ukrywającego się, więc jak można łączyć te dwie sprawy. Lokalni dziennikarze pomyślcie zanim coś napiszecie.
W obecnym dziennikarstwie przekazywanie rzetelnej informacji nie jest istotne - ważna jest "klikalność" artukułu
Ta, to nie tylko problem z lokalnymi mediami. Centralne też takie są.